Wczoraj moje życie się znowu zatrzymało. Nieprzespana noc, wróciły leki uspakajające, książka leży, a ja nie potrafię czytać. Czy tak ma wyglądać moje życie do końca moich dni? Pocieszeniem może być jedynie to, że w takiej atmosferze i takich warunkach nie potrwa to długo. Przedsmak już miałam. A może nie warto walczyć? Kiedyś musi nastąpić koniec.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
-
Ostatni weekend spędziłam w domu sama. Szkoda, że takiego czasu mam tak mało, prawie wcale. Ani przez chwilę nie czuję się samot...
-
Wczoraj pracowałam trochę w ogrodzie, a w nocy, słyszałam jak padało. W sam raz na to, co przesadziłam. Z deszczu ucieszyła s...
-
Przed wielu laty, w pierwszomajowe święto było sadzenie ziemniaków, więc w Święto Flagi poszłam popracować w moim ogrodzie. Na chw...
-
Nie każda babcia jest seniorką, ale każda seniorka jest babcią, chyba że nie doczekała się w swoim życiu dzieci, ale c...
-
Od czasu moich spraw udarowych jestem pod opieką kardiologa. W międzyczasie doszły migotania, ale nie o swoim zdrowiu chciała...
-
W marcu było już piękne. Słonecznie, ciepło. Kusiło do prac w ogrodzie. Na święta zrobiło się brzydko. Strasznie wiało i było zimn...
-
" Przepiszę Pani kota i będziemy obserwować" Zalecenie lekarza, czyli kot na receptę, to treść ostatniej mojej książki. L...

Pisz do nas,pisz dla mnie,pisz dla nas wszystkich którym ciężko.Pisz choćby ogólnikowo,pozornie o czymś innym.Ewa
OdpowiedzUsuńTą toksyczność musisz od siebie odgonić i być stanowcza nie poddawaj się - powiedz nie - nie bo i narzuć koniec dyskusji...musisz swe myśli gdzie indziej skierować ....i to Ty Elu musisz postawić ten mur ...ściskam mocno
OdpowiedzUsuńElu, kiedyś nastąpi koniec - oczywiste - ale niestety nie wiemy kiedy, bo na to by samemu wyznaczyć ten koniec potrzeba dużo za dużo odwagi, determinacji i możliwości. Więc trzeba pchać te taczki coraz bardziej pod górę. I wierzyć i mieć nadzieję, że przyjdzie dobra zmiana - kiedyś, nareszcie.
OdpowiedzUsuńCoś mi dziś smutno i melancholijnie.
Droga Elu!
OdpowiedzUsuńMartwię się o Ciebie. Powinnaś szukać pomocy.
Pozdrawiam:)