Przy sobocie, po robocie, spacer po ogrodzie.
sobota, 29 czerwca 2024
W sobotni wieczór
piątek, 28 czerwca 2024
" Villa Mirabella" - Peter Pezzelli
Wielkie ambicje, chęć zaistnienia w wielkim świecie i jeden drogo kosztujący błąd.
środa, 26 czerwca 2024
A jednak zabolało
Jurek nie był byle kim. Kochałam go, może nadal kocham, ale nie potrafiłam już dłużej znosić obrażania, upokarzania i chociaż wydawało się, że nie chcę już być z nim, to kiedy powiedział kiedyś o konkretach rozwodu / może żeby mnie zdopingować do powrotu/ to zrobiło mi się przykro. Było mi żal tego co było i żal tego co mogłoby jeszcze być. Złości się zabliźniają, zapominałam o przykrościach, ale nadal bałam się ryzykować i jeszcze raz próbować. Z nim oczywiście, bo ktoś inny w ogóle nie wchodził w grę. Może, gdyby dał mi jeszcze więcej czasu, ale on naciskał, a ja nie chciałam go łudzić. Coraz częściej jednak się zastanawiałam, a może, aż wreszcie nadszedł dzień, że zdecydowałam się dać mu jeszcze jedną szansę. Moje mieszkanie zostawiłam w pogotowiu, a jego dom na nowo urządzam, tak jak chciałabym aby było. Zabrałam tylko moje osobiste rzeczy, potrzebne mi na co dzień. Postawiłam warunki. Na razie się bardzo stara i twierdzi, że nie zdawał sobie sprawy ze swojego zachowania. Zobaczymy. Czas pokaże, czy popełniam błąd. A może jednak warto spróbować.
piątek, 21 czerwca 2024
Pierwszy dzień lata
Dzisiaj ostatni dzień w szkole. Umilkną dzwonki, chociaż teraz chyba nie ma dzwonienia na przerwę. Cenzurki jedne z paskiem inne bez. Zaczęły się wakacje. Zaczęło się też lato. A ja siedzę pod lipą, upajam się słodkim zapachem i brzęczeniem pszczół. Mam swój Czarnolas. Pierwszy dzień lata w moim ogrodzie.
-
Pojechałam tam wczoraj nie z myślą zamknięcia sezonu działkowego, ale przewietrzyć umysł, naładować serce. Była bardzo ładna p...
-
Ostatnie dwie, które otrzymałam do przeczytania były autorstwa Katarzyny Michalak. Pierwsza, którą chciałam czytać była " ...
-
Długo musiała przeleżeć na półce, aby doczekać się swojej kolejki. Pamiętam, że dostałam ją w prezencie pod choinkę od zaprzy...
-
W sobotę byłam znowu na działce. Zakręciłam wodę, posadziłam tulipany, wypiłam kawę i delektowałam się ciszą i koloram...
-
" Odmieniec" to książka z mojej półki, chociaż nie dosłownie, bo dostałam ją zupełnie przypadkowo, od kogoś, kto jej nawe...
-
Właśnie skończyłam czytać i siedzę teraz przy komputerze i brak mi słów. Jestem zdenerwowana, zła, sama nie wiem jaka. Książka...
-
Książki nie tylko czytam, ale dla swoich potrzeb piszę. Może to piszę książki jest określeniem na wyrost, ale spisałam swoje wę...

.jpg)