Parkingi w miastach mnie denerwują, a raczej konieczność pobierania biletów, jeśli chcesz się zatrzymać. Ja rozumiem, wzdłuż miejskich ulic, aby ograniczyć blokowanie przejazdów lub w miejscach do tego wyznaczonych. Jest parking, jest opłata. Ale teraz nie ma chyba już miejsca gdzie ta głupota i trudność nie istnieje. Parkingi przed sklepami, przychodniami, urzędami i wszelkimi publicznymi miejscami. Przecież jestem ich gościem, bo klient to chyba gość, nie intruz, więc dlaczego. Ja jak zapraszam do siebie gości, to też nie pobieram opłaty, bo autem przyjechali. Jakie to uciążliwe, chodzić po parkingu, szukać parkomatu, wracać do auta, aby włożyć za szybę i dopiero iść w swoim celu. Niepełnosprawny ma zazwyczaj wydzielone miejsce blisko wejścia, ale co to daje, skoro po bilecik musi podejść, wrócić itd. Ktoś sobie wymyślił działalność gospodarczą, polegającą na pobieraniu opłat , bez finansowych nakładów, bo to przecież nie ich parkingi i wymusza działania pod siebie. To właśnie mnie denerwuje. Ja się wręcz wściekam na ten system.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spostrzeżenia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spostrzeżenia. Pokaż wszystkie posty
Subskrybuj:
Posty (Atom)
-
Pojechałam tam wczoraj nie z myślą zamknięcia sezonu działkowego, ale przewietrzyć umysł, naładować serce. Była bardzo ładna p...
-
Ostatnie dwie, które otrzymałam do przeczytania były autorstwa Katarzyny Michalak. Pierwsza, którą chciałam czytać była " ...
-
Właśnie skończyłam czytać i siedzę teraz przy komputerze i brak mi słów. Jestem zdenerwowana, zła, sama nie wiem jaka. Książka...
-
Długo musiała przeleżeć na półce, aby doczekać się swojej kolejki. Pamiętam, że dostałam ją w prezencie pod choinkę od zaprzy...
-
" Odmieniec" to książka z mojej półki, chociaż nie dosłownie, bo dostałam ją zupełnie przypadkowo, od kogoś, kto jej nawe...
-
"Władza, Pieniądze, Nauka” to piętnaście reportaży o kłamstwach, fałszerstwach i nieuczciwości w prowadzonych badani...
