czwartek, 11 sierpnia 2022

Dzisiaj chwalipost

              Dotychczas dzieliłam się z Wami moim ogrodem na zdjęciach, opisach, a dzisiaj będzie typowy chwalipost. Otóż jakiś czas temu, odezwała się do mnie Pani, która widziała mój ogród na zdjęciach umieszczonych na facebooku. Zapytała, czy zgodziłabym się pokazać go w telewizji i w ten sposób nawiązałam kontakt z "Rokiem w ogrodzie extra". Dzisiaj miałam przyjemność gościć ekipę programu z Panem Markiem Jezierskim i Panią Agata Frol-Kowalik oraz dwóch Panów od kamery i dzwięku, w moim ogrodzie. W TV program będzie emitowany prawdopodobnie zimą. Poczułam się zaszczycona, bo nie spodziewałabym się chyba tego nigdy. Trochę się bałam, że w okresie wizyty może niewiele kwitnąć i być nieciekawie, ale poddałam się wyzwaniu. W końcu taki czas, a ogród żyje. Ma swoje plusy  i minusy o każdej porze roku. Nawet zimą. A zatem mój ogród w połowie lata.



































wtorek, 9 sierpnia 2022

" Świadek" - Sandra Brown

            Sandra Brown należy do grona  pisarek powieści romantycznych.  Uznawana jest za główną konkurentkę Danielle Steel, a jej powieści o tematyce romantyczno kryminalnej sprzedano w  milionach egzemplarzy na całym świecie. Jej kariera pisarska rozpoczęła się od krótkich romansów i powieści historycznych. Pisała pod różnymi pseudonimami, między innymi jako  Laura Jordan i Rachel Ryan. Po raz pierwszy z twórczością Sandry Brown zetknęłam się przed ponad dwudziestu laty. Wobec rozczarowania ksiażką Remigiusza Mroza, uznałam że czas do niej wrócić. " Świadek" to kryminał, ale bez epatowania przemocą. Uznaje się, że Sandra Brown tworzy literaturę kobiecą, może dlatego obok wątku kryminalnego jest też wątek miłosny. Autorka przeplata teraźniejszość z przeszłością, co rozbudza w czytelniku ciekawość. W kolejnych rozdziałach odkrywa co się zdarzyło, że bohaterowie znaleźli się w obecnym miejscu. Chwilami wydaje się, że już się wyjaśni, gdy tymczasem się bardziej gmatwa. Opis historii jest fikcją literacką. Rzecz dzieje się w USA, gdzie istniały bractwa, sekty, ku klux klan, więc opisane zdarzenia sa przekonywujące, jak prawdziwe. Jak to w książkach dla kobiet, wszystko dobrze się kończy, pomimo trzymajcego do końca napięcia. Jest sporo akcji, emocji i intrygująca zagadka do rozwiązania.  Książkę czyta się bardzo szybko i przyjemnie. 

---

17 ksiażka, 367/7120  

piątek, 5 sierpnia 2022

Mój journal

               Jedni piszą  joung / śmieciowy/ inni art.journal / artystką się raczej nie uważam/ więc może zostanie mój journal. Napisałabym w wolnych chwilach tworzony, ale czy ja mam wolne chwile, skoro ciąle pędzę? Może w chwilach, gdy potrzebowałam odprężenia byłoby właściwym określeniem czasu. Bazą był stary kalendarzyk. Uszczupliłam go o znaczą ilość stron, aby było miejsce na wklejenia, malowania, wytłaczania itd. Aby to nie były tylko obrazki, to wzbogaciłam je o mądre cytaty, które lubię. I powstało to coś.