Istnieją dwie hipotezy dotyczące pochodzenia nazwy. Pierwsza z nich, wysunięta niedawno przez polskich językoznawców wskazuje na Oławę, hipotetyczną i niewystępującą w żadnych źródłach słowiańską nazwę przepływającego przez Oliwę potoku. Druga wywodzi jej pochodzenie od drzewka oliwnego, biblijnego symbolu, do którego mieliby odwołać się cystersi nadając nazwę klasztorowi i miejscowości.
Tak właściwie, to nie wiadomo, kiedy powstała Oliwa, choć badania
archeologiczne wskazują na osadnictwo na tym terenie już we wczesnej epoce
żelaza, a tradycja cysterska wspomina o
istniejącej w Oliwie siedzibie książąt pomorskich.
Pierwsza wzmianka o Oliwie dotyczy fundacji klasztoru
cystersów w 1186 roku. Zakonnicy uzyskali wtedy od pomorskiego księcia Sambora I kilka osad, w tym Oliwę, która na długie wieki
stała się wsią klasztorną, a jej historia związała się bezpośrednio z historią
opactwa cysterskiego. Pierwotny konwent liczył zaledwie 12 zakonników. Dlatego
wzniesiono jedynie romańskie oratorium, czyli miejsce modlitwy i celebracji mszy. Oratoria
wywodzą się przypuszczalnie od kaplic wzniesionych nad grobami wczesnych
męczenników, do których wierni udawali się, aby się modlić, a także z uwagi na
konieczność posiadania miejsca kultu w pewnych rejonach kraju w czasach, kiedy
kościoły zasadniczo były ograniczone do miast katedralnych. Powstały też drewniane zabudowania
mieszkalne. W pierwszej połowie XIII wieku oratorium zaadaptowano na prezbiterium,
dobudowano kaplice, zbudowano transept i zasadniczy korpus kościoła.
Zakon cysterski wywodzi się z ze starszej wspólnoty
benedyktynów. Symbolem tej tradycji jest czarny szkaplerz, natomiast wyróżnikiem
nowego nurtu stał się biały habit, stąd cystersi nazywani bywają „białymi
mnichami”. Nazwa zakonu - cystersi pochodzi prawdopodobnie od łacińskiego “cis
tertium lapidem” - “za trzecim kamieniem milowym” od umiejscowienia pierwszego
klasztoru w Citeaux na szlaku z Chalons do Langres we Francji. Do Oliwy cystersi sprowadzeni zostali nieprzypadkow. W okresie w którym fundowano opactwo, był to zakon bardzo prężny i
mający znaczne osiągnięcia w Europie. Szerzyli kulturę, naukę i wzorce
gospodarowania, w tym wysoką kulturę agrarną, uprawiali ziemię, budowali młyny
i spichlerze. Główną zasadą
cystersów było hasło „Ora et labora” - „Módl się i pracuj”. Mnisi, oprócz
odprawiania liturgii, sami się utrzymywali, wytwarzali narzędzia, żywność i odzież, a z czasem zdobyli i utrzymali niezależność
gospodarczą. Opactwo cysterskie działało w Oliwie nieprzerwanie aż do
kasaty zakonu przez rząd pruski w 1831. Do Oliwy powrócili w 1945 roku. Początkowo chcieli
odzyskać dawny klasztorny kościół, który wtedy był już katedrą, ale biskup Karl Maria
Splett polecił konwentowi zająć ewangelicki Kościół Pojednania w Oliwie,
przemianowany na kościół Matki Boskiej Królowej Korony Polskiej. Kościół ten
zajmowany przez cystersów do obecnych czasów stał się w 1988 roku kościołem
parafialnym.
Pomysł sprowadzenia cystersów do Oliwy przypisuje się
Sobiesławowi, znanemu jako Subisław. Legenda mówi, że książę Sobiesław podczas polowania na
jelenia oddalił się od swojej drużyny. Wtedy niespodziewanie zaatakował go
odyniec. Rannego księcia znalazł pustelnik. Opatrzył go i przenocował w swojej
pustelni. W nocy przyśniła się Sobiesławowi świetlista postać z
gałązką oliwną w dłoni. Książę postanowił ufundować klasztor w miejscu
wskazanym przez niebiańską istotę, co oznajmił swoim towarzyszom, kiedy już go
znaleźli. Postanowił też przyjąć chrzest, gdyż do tej pory był poganinem. Klasztor oliwski został
ufundowany dopiero przez syna Sobiesława, Sambora I w roku 1186, kiedy to
przybył z Kołbacza pod Szczecinem konwent cysterski. Grupę cystersów prowadził
Duńczyk Bernard Dithard, który też został pierwszym opatem. W Kołbaczu byłam w 2018 roku
Kołbacz / opis dość obszerny bo w jednym poście o całym wyjeździe/, zdjęcie poniżej.
Cystersi zbudowali w Oliwie klasztor, który przez wieki
rozrósł się do dzisiejszego kościoła archikatedralnego. Klasztor otrzymał
cenne przywileje umożliwiające uzyskiwanie dochodów między innymi z rybołówstwa
i z młynów na potoku oliwskim. W ciągu wieków powstało ponad dwadzieścia tzw. młynów, wśród których były młyny zbożowe, prochowe, olejarnie, kuźnie i inne.
Otrzymał też klasztor kilka wsi. W owym czasie były to malutkie osady,
a pośród nich znajdowała się Oliwa.
Nie do końca wiadomo co się wydarzyło pod koniec XII wieku,
ale około 1195 roku konwent został usunięty, a na jego miejsce przybył
następny. Możliwe, że chodziło o kwestie dyscyplinarne. Nie przeszkadzało to
jednak książętom pomorskim, bo oliwskie opactwo było faworyzowane przez
kolejnych władców z rodu Sobiesława. Hojne nadania książąt spowodowały, że pod
koniec XIII wieku do klasztoru oliwskiego należało już kilkadziesiąt folwarków.
Klasztor miał dobre ale też złe czasy. W 1226 roku został doszczętnie
obrabowany i spalony przez Prusów pomezańskich i warmińskich, a opat Kazimierz
Ethler i zakonnicy zamordowani na oczach mieszkańców miasta. Wtedy z Kołbacza przybyli nowi zakonnicy, którzy zajęli się
odbudową, ale w 1236 roku Prusowie ponownie napadli Oliwę paląc klasztor i
zabijając sześciu mnichów i trzydziestu czterech ludzi ze służby opactwa. Opactwo przeżyło też napady Krzyżaków, margrabiów
brandenburskich czy Szwedów. W czasie II wojny światowej zespół pocysterski ucierpiał głównie w wyniku pożarów wznieconych
przez wycofujące się oddziały niemieckie. Katedra Oliwska cudem
przetrwała najgorsze zniszczenia, choć zniszczeniu od ognia uległy charakterystyczne hełmy
jej wież. Do Oliwy powrócili wówczas wysiedleni w 1831 roku przez Prusaków
cystersi.
Klasztorne budowle, w tym katedra, powstawały przy udziale prostych środków i narzędzi. Cegły z palonej gliny, zaprawa murarska składająca się z wapna i białka zwierzęcego, drewniane bale pochodzące z okolicznych lasów, a do tego ręczne świdry, łopaty, kilofy, to wszystko czym dysponowali budowniczowie. Nie przeszkodziło to wznieść bardzo solidnej budowli. W ciągu wieków nieustannej rozbudowy i przebudowy, nie ma wzmianek o żadnej katastrofie budowlanej.
Oliwska katedra to najdłuższy kościół w Polsce i jednym z najdłuższych na świecie. Główna nawa liczy aż 107 metrów długości /wewnątrz 97,6 m/. Fasada z wieżami wznosi się na wysokość 46 metrów. Powierzchnia wnętrza liczy 2200 metrów kwadratowych.
Dach Katedry wsparty jest na drewnianej konstrukcji, wykonanej z potężnych belek drewnianych, a elementy konstrukcji połączono metodami ciesielskimi, z użyciem kołków. Krokwie więźby dachowej są całkowicie oryginalne i w całości /z wyjątkiem konstrukcji hełmów wież/ pochodzą z 1580 roku.
Wielokrotne przebudowy Katedry i zmiany stylów architektonicznych są szczególnie dobrze widoczne na północnej elewacji: dostrzeżemy tu ozdoby z okresu romańskiego, podwyższenia dachu, zmianę ilości okien.