Tak mi się podobała ta tabliczka, że musiałam kupić. Nawet błąd w pisowni zaakceptowałam, tzn. kupując nie zauważyłam.
Wczoraj zebrałam kilkanaście taczek z przekwitłych kwiatów. Głównie przywrotnik i czyściec wełnisty. Wcześniej już obcinałam szałwie i kocimiętki. , ale nie zdążyłam wszystkiego, więc teraz je skończyłam. Było też sporo innych, które już brzydko wyglądały, Dzisiaj odpoczywam, bo przecież ogród nie może być tylko do pracy, bo by jego magia zniknęła.

























































