Policzona jest każda chwila
nie możemy żadnej zmarnować
niedziela, 11 października 2026
" Gwiazdka z nieba" - Katarzyna Michalak
piątek, 9 października 2026
Pożegnanie sezonu na działce.
Pojechałam tam wczoraj nie z myślą zamknięcia sezonu działkowego, ale przewietrzyć umysł, naładować serce. Była bardzo ładna pogoda. Babie lato w pełni i ten spokój, który mnie tam zachwyca. Gdybym zabrała ze sobą swoje leki, to zostałabym tam na noc, niestety nie zabrałam, bo sadziłam, że będzie zimno, a tymczasem nawet kominka nie musiałam rozpalać. Pomalowałam resztę stołu, przesadziłam kilka kwiatów. Posadziłam wrzosy kupione po drodze w Lidlu. Schowałam do środka, to co nie musi spędzać zimy na zewnątrz i pocięłam trochę suchych gałęzi na ściółkę i oczywiście delektowałam się miejscem i ciszą. Do domu wróciłam kiedy robiło się ciemno. Teraz pozostało jeszcze zakręcenie i spuszczenie wody, przed zimą.
środa, 7 października 2026
" Odmieniec" - Fred Bodsworth
wtorek, 6 października 2026
sobota, 3 października 2026
" Obiecał mi niebo" - Rafał Wicijowski
czwartek, 1 października 2026
"Władza pieniądze nauka, Jak chciwość, ideologia i szaleństwo wypaczyły badania naukowe" - Tomasz Rożek ,
wtorek, 29 września 2026
Płomienna jesień
Chciałam powiedzieć, przecież to dopiero wrzesień, ale zaraz sobie uświadomiłam, że już prawie wkraczamy w październik. Ogród zaczyna płonąć kolorami a jednocześnie inne stają się bardzo subtelne. Wczoraj był piękny dzień. Zrobiłam więc ogrodową sesję, bo znowu mnie zachwycił.

-
Pojechałam tam wczoraj nie z myślą zamknięcia sezonu działkowego, ale przewietrzyć umysł, naładować serce. Była bardzo ładna p...
-
Ostatnie dwie, które otrzymałam do przeczytania były autorstwa Katarzyny Michalak. Pierwsza, którą chciałam czytać była " ...
-
Wrzesień to już jesień, co prawda za progiem, ale jej atmosferę już się czuje. Zapanowała nostalgiczna cisza i spokój, przyroda...
-
Właśnie skończyłam czytać i siedzę teraz przy komputerze i brak mi słów. Jestem zdenerwowana, zła, sama nie wiem jaka. Książka...
-
W lipcu, kiedy Asia z rodziną była na wakacjach, ja chodziłam karmić ich koty. Na stole leżały rozpoczęte puzzle. Zaczęłam ...
-
Przejeżdżałam tamtędy setki, a może nawet więcej razy. Ot, kilka domów przy drodze, jakaś boczna droga. Nawet głębiej w polu nie...
-
Utrwalam je, aby wspominać kiedy będzie zima, albo kiedy nie będę miała możliwości na opiekę nad ogrodem. Dzisiejszy jest już w j...










.jpg)



















