Policzona jest każda chwila
nie możemy żadnej zmarnować
środa, 6 maja 2026
" Gdańsk, Czas burzy" - Hilke Sellnick
poniedziałek, 4 maja 2026
Rysowane przez wnusię
sobota, 2 maja 2026
Ogród, refleksje na temat
Prawie każda roślina w ogrodzie ma swoją historię. Aż trudno uwierzyć, że ta tuja i jałowiec rosły kiedyś w skrzynce na balkonie. Nie można ich było rozdzielić i tak jak rosły w skrzynce zostały posadzone do ogrodu.
Niezapominajki też się rozsiewają, gdzie chcą, ale te, ja przesadzam tam, gdzie według mnie, mogą być. Tam gdzie one chcą, mogłyby zagłuszyć inne rośliny.
To ostatnie to dowód, że mój ogród żyje po swojemu. Jest jeszcze wiele takich miejsc, gdzie nie doszłam z porządkowaniem. Kiedyś mnie to martwiło. Teraz już akceptuję.
Drzewko, które nie wiem dlaczego, padło w ubiegłym roku. Nie usuwam go. Może kiedyś obsadzę jakimś bluszczem. Na razie "zadomowiły się" na nim wiewiórki.
piątek, 1 maja 2026
Niech się święci
sobota, 25 kwietnia 2026
" Dziedzictwo przemocy, Historia imperium brytyjskiego" - Caroline Elkins
czwartek, 23 kwietnia 2026
Czy sama to samotna
wtorek, 21 kwietnia 2026
Lekarz specjalista czy wystawca recept
![]()
Od czasu moich spraw udarowych jestem pod opieką kardiologa. W międzyczasie doszły migotania, ale nie o swoim zdrowiu chciałabym dzisiaj napisać, ale o kardiologu. Mam nadzieję, że nie pozwą mnie za to do sądu, bo czytałam o takim przypadku, gdzie pani wyraziła swoją opinię o pewnym lekarzu ginekologu, bo ktoś pytał. Piszę bez nazwiska. Dotychczas wizyty wyznaczane przez lekarza były co cztery miesiące / już trzeci rok to trwa/. Przed wizytą EKG i pakiet badań krwi. Z tymi dokumentami na wizytę do lekarza. Godzina wyznaczona, ale zawsze z poślizgiem i to nawet potrafię zrozumieć, ale to co chyba jest dziwne, to fakt, że przez ten cały okres, ani raz nie było badania ciśnienia krwi, nie było osłuchania tego serca. Nie było chyba nawet pytania, jak pani się czuje. Na moją uwagę, że mam problemy ze snem, skwitowanie, " jak większość z z nas". Recepta na leki wystawiona na cztery miesiące i do widzenia. Teraz dostałam receptę na dwanaście opakowań każdego leku, bo wizyta wyznaczona na marzec 2027. Ale cóż. Lekarz z NFZ. Ciekawe czy ma też praktyki prywatne i jak wtedy zajmuje się pacjentami. Aha, i w marcu 2027 roku, po dwóch latach, mam sobie zrobić holtera EKG. Dostałam skierowanie. :-) Czy pacjenci to dla niektórych lekarzy zło konieczne?
-
Ostatni weekend spędziłam w domu sama. Szkoda, że takiego czasu mam tak mało, prawie wcale. Ani przez chwilę nie czuję się samot...
-
Wczoraj pracowałam trochę w ogrodzie, a w nocy, słyszałam jak padało. W sam raz na to, co przesadziłam. Z deszczu ucieszyła s...
-
Nie każda babcia jest seniorką, ale każda seniorka jest babcią, chyba że nie doczekała się w swoim życiu dzieci, ale c...
-
Od czasu moich spraw udarowych jestem pod opieką kardiologa. W międzyczasie doszły migotania, ale nie o swoim zdrowiu chciała...
-
Mamo, to już rok, jak zostałaś zabrana, bo przecież nie odeszłaś, bo tak bardzo tego nie chciałaś. Pomimo lat , była w Tob...
-
Przed wielu laty, w pierwszomajowe święto było sadzenie ziemniaków, więc w Święto Flagi poszłam popracować w moim ogrodzie. Na chw...
-
W marcu było już piękne. Słonecznie, ciepło. Kusiło do prac w ogrodzie. Na święta zrobiło się brzydko. Strasznie wiało i było zimn...




























