piątek, 16 października 2026

" Hrabina Cosel" - Józef Ignacy Kraszewski


             Długo musiała przeleżeć na półce, aby doczekać się swojej kolejki. Pamiętam, że dostałam ją w prezencie pod choinkę od zaprzyjaźnionej Pani. Wydana w 1968 roku, czyli ja skończyłam akurat ósmą klasę. Wtedy trudno mnie było zainteresować taką lekturą, odłożona więc na półkę, zapomniana, czekała.
         Józef Ignacy Kraszewski urodził się 1812 roku w Warszawie w ziemiańskiej rodzinie. Był encyklopedystą oraz uznanym polskim historykiem. Przez długi czas gromadził prywatną bibliotekę, która miała pomagać mu w jego działalności naukowej i pisarskiej. Według zamierzeń kolekcja miała stanowić  kompletny zbiór dzieł, ilustrujących dzieje i stan sztuki polskiej od XVI do XIX wieku. Oprócz dzieł książkowych zawierała reprodukcje, wydawnictwa ilustrowane, albumy, mapy, plany architektoniczne. Posiadał w swoich zbiorach ponad 2300 książek  historycznych, co pozwalało mu dbać o detale epoki. Podczas dwudziestoletniego pobytu w Dreźnie zaznajomił się dokładnie z historią saską w okresie panowania Augusta II. Zbadał wówczas całą dostępną literaturę i inne materiały, rękopisy i stąd trylogia saska w skład której wchodzi, wydana w 1873 roku,  powieść "Hrabina Cosel".       Jest to powieść naprawdę historyczna, ale też obyczajowa. Historyczna bo prawdziwe są wszystkie postaci, prawdziwe miejsca i prawdziwe zdarzenia i to co autor wymyślił, aby ubrać w odpowiednie słowa.  Jest to historia życia, wzlotu na sam szczyt i wielkiego upadku hrabiny Cosel, kobiety, która istniała naprawdę. Żyła w latach 1680 – 1765 i  należy do najbarwniejszych postaci saksońskiej historii.  Anna Konstancja von Brockdorff  w 1703 roku poślubiła wysokiego urzędnika finansowego Adolfa Magnusa von Hoyma. Król August II Mocny usłyszawszy o jej wielkiej urodzie spowodował, że przyjechała do Drezna, a wkrótce namówił młodą piękność, by stała się jego oficjalną metresą. Jednak Anna nie była łatwa, a była nawet cwana. Postawiła warunki. Po pierwsze rozwód z Hoymem, a po drugie obietnica króla, że w przyszłości zostanie jego legalną żoną. Przez wiele lat wiodła u jego boku prawdziwie bajkowe życie. Umiała zadbać o swoje interesy. Hołubiona, obdarowywana, zaszła na sam szczyt, ale stała się niebezpieczna. Królewska niestałość podsycana dworskimi intrygami zniszczyły jej szczęśliwy los i doprowadziły do tragicznego końca, jednak nigdy, nawet za cenę życia,  nie zgodziła się na utratę honoru.
Książka " Hrabina Cosel" to nie tylko dzieje tej kobiety, ale też opis funkcjonowania drezdeńskiego dworu w tamtej epoce. Autor odtworzył atmosferę intryg, ambicji, rywalizacji, manipulacji.  Opisał obyczaj, moralność i życie sfer wokół królewskiego dworu.
To także opowieść  o wielkich wydarzeniach historycznych, które kształtowały losy Polski i Europy w XVII i XVIII wieku. Obszerne przypisy wyjaśniają prawdziwość historyczną osób, miejsc, ale też niektórych słów z epoki Kraszewskiego. Styl pisania i bogactwo opisów sprawiły, że uznałam tą książkę  za jedną z lepszych jakie przeczytałam w ostatnim czasie.
          Dodatkowo, moje wydanie  jest ubogacone o zdjęcia z  filmowej adaptacji powieści  wg.
Jerzego Antczaka, z Jadwigą Barańską i Mariuszem Dmochowskim w rolach głównych.
         Oglądałam ten film " przed wiekami" i chętnie bym obejrzała ponownie. A swoją drogą, jest tyle kolejnych wersji np. " Lalki" , a na Cosel nikt się nie pokusił.
---
51 książka, 367/21.629

niedziela, 11 października 2026

" Gwiazdka z nieba" - Katarzyna Michalak


             Ostatnie dwie, które otrzymałam do przeczytania były autorstwa Katarzyny Michalak. Pierwsza, którą chciałam czytać była " Zagubiona" Rozpoczynałam kilka razy i niestety, nie potrafiłam się przemóc. Nie mój styl. Odłożyłam. Już obie chciałam oddać, ale przecież czytałam kiedyś książkę Michalak i mi się podobała, więc spróbowałam tą drugą, " Gwiazdkę z nieba" . Zaczęłam i wciągnęła mnie. Losy kilku osób, których los ściągnął na mazurską wieś. Akcja zaskakiwała co rusz to nowym wątkiem, ciekawym wątkiem.  Przeczytałam z przyjemnością. Jest to książka z tych lekka, łatwa i przyjemna. Typowa jak z kobiecej biblioteczki i nie tylko na zimowy czas i jest to tom pierwszy mazurskiej serii. 
---
50 książka, 316/21.262

piątek, 9 października 2026

Pożegnanie sezonu na działce.

            Pojechałam tam wczoraj nie z myślą zamknięcia sezonu działkowego, ale przewietrzyć umysł, naładować serce.  Była bardzo ładna pogoda. Babie lato w pełni i ten spokój, który mnie tam zachwyca. Gdybym zabrała ze sobą swoje leki, to zostałabym tam na noc, niestety nie zabrałam, bo sadziłam, że będzie zimno, a tymczasem nawet kominka nie musiałam rozpalać. Pomalowałam resztę stołu, przesadziłam kilka kwiatów. Posadziłam wrzosy kupione po drodze w Lidlu. Schowałam do środka, to co nie musi spędzać zimy na zewnątrz i pocięłam trochę suchych gałęzi na ściółkę i oczywiście delektowałam się miejscem i ciszą. Do domu wróciłam kiedy robiło się ciemno. Teraz pozostało jeszcze zakręcenie i spuszczenie wody, przed zimą. 


Ostatnie, pojedyncze zimowity, które zostały posadzone jeszcze przede mną. Te które ja posadziłam , owszem były wiosną, a teraz wszystkie pożarły nornice.







środa, 7 października 2026

" Odmieniec" - Fred Bodsworth



         " Odmieniec" to książka z mojej półki, chociaż nie dosłownie, bo dostałam ją zupełnie przypadkowo, od kogoś, kto jej nawet dobrze nie widział. Ktoś inny porządkował swoje półki, dał drugiemu wśród pełnej torby innych, a ten drugi powiedział, może chcesz sobie coś wybrać do przeczytania. Wybrałam sześć. Już o trzech pisałam, bo przeczytałam, a to jest kolejna. Jest to perełka, która może sporo wnieść do życia czytelnika, uczy. 
          Mój egzemplarz wydany był w 1987 roku, zdążył już pożółknąć papier, nabrał swoistego zapachu, ale treść bije większość obecnie wydawanych. 
Fred Bodsworth to kanadyjski pisarz. Urodził się w 1918 roku w porcie rybackim nad jeziorem Erie. Z umiłowaniem obserwował ptactwo, którego zwyczaje fascynowały go od lat dziecinnych. "Odmieńca" opublikował w 1959 roku. To chyba jedyna książka Bodswortha przetłumaczona na język polski. Za swoją twórczość literacką autor otrzymał Nagrodę Matta Cohena, jedno z najbardziej prestiżowych wyróżnień dla kanadyjskich pisarzy. 
          A o czym jest ta książka? Powiedziałabym, że o miłości, do przyrody, wśród gęsi i wśród ludzi. Miłość do przyrody wyrażona jej pięknymi, malowniczymi opisami. 
Miłość wśród gęsi poznajemy poprzez opisy losów gąsiora pochodzacego z Hebryd Zewnętrznych, archipelagu położonego na północnym zachodzie Szkocji. Kiedy stado migruje, gąsior zostaje na wyspie. Później jednak zaczyna tęsknić za swoimi bliskimi i uczucie to jest tak dotkliwe, że ptak dąży do ponownego spotkania z resztą stada. Do tego jednak nie dochodzi. Po drodze gąsior spotyka miłość, ale wybranka nie należy do jego gatunku. Poczynania ptaka, jego wędrówkę i wybory, jakich dokonuje, obserwuje przyrodnik Rory Macdonald. Fabuła książki jest jednak szersza. Obejmuje losy rodziców Rory’ego i dzieciństwo chłopaka na wyspie Barra. Dzieje Rory'ego  splatają się z Kaniną, Indianką z plemienia żyjącego na północy Kanady. Autor opowiada o jej dzieciństwie wśród białych i  trudach życia Indian. Czy miłość pomiędzy tymi dwojga ma szansę na spełnienie? 
        To książka  o sztuce dokonywania wyborów oraz ich konsekwencjach,  o różnicach między ludźmi, uprzedzeniach, rasizmie i próbach jego przełamywania. 
       Losy opisywanej gęsi, bernikli białolicej, młodego Szkota i Indianki w pełni odzwierciedlają tytuł książki, bowiem każdy z bohaterów jest na swój sposób odmieńcem, a bernikla, której autor nadał cechy człowieka, bo ona myśli jak człowiek, jest symbolem.
            Ta książka to wspaniała uczta dla duszy i wprost genialna opowieść. Polecam.
---
49 książka, 335/20.946

wtorek, 6 października 2026

sobota, 3 października 2026

" Obiecał mi niebo" - Rafał Wicijowski

             Właśnie skończyłam czytać i siedzę teraz przy komputerze i brak mi słów. Jestem zdenerwowana, zła, sama nie wiem jaka. Książka wywarła na mnie bardzo duże wrażenie, bo takich kobiet nadal są tysiące. Sama jestem jej przykładem i pomimo rosnącej świadomości o istnieniu takiej miłości, pozwalamy na to, by nas niszczono.
            Pierwszą książką tego autora, którą czytałam, nie licząc profilu na Facebooku " Oczami mężczyzny", był " Ostatni taniec". Wzruszająca, ale trochę byłam zła, że autor tak pokierował akcją, że bohater pomimo motywów tego co zrobił, w obliczu swojej śmierci wraca i przewraca całe, nareszcie stabilizujące się życie bohaterki.
              Tutaj, zarówno autor jak i tytuł mówiły mi , że pomimo obietnic nieba, stanie się coś złego, ale czytałam jak rozwija się to zło i byłam ciekawa jakie rozwiązanie zaserwuje autor, a moje emocje rosły.
         W książce pokazany jest sposób,  jak działa manipulacja, kontrola i stopniowe odbieranie człowiekowi wolności. To historia o przemocy psychicznej, fizycznej i ekonomicznej, o toksycznym związku oraz o powolnym niszczeniu drugiego człowieka. Psycholodzy przedstawiają to jako metaforę żaby, którą wrzuca się do zimnej wody i powoli podgrzewa temperaturę. Żaba nie zauważa, kiedy robi się naprawdę niebezpiecznie. Tak wygląda manipulacja, która nie pojawia się nagle, ale wkrada się po cichu, małymi krokami, aż ofiara przestaje dostrzegać, że została całkowicie zniewolona. Zastanawiam się też, czy Ci "kochający" mężczyźni, robią to świadomie, czy tak zostali wychowani i nie potrafią inaczej.
         To książka, która zostawia ślad w sercu, otwiera oczy i zmusza do refleksji jeszcze długo po przeczytaniu ostatniej strony. Moim zdaniem, to powinna być obowiązkowa pozycja dla każdej kobiety. Książka dodatkowo zawiera wykaz instytucji i telefony, gdzie można szukać pomocy.

" Ale jest taki rodzaj prawdy, który kłamie nie tym, co mówi, ale tym, co pomija"
*
" Nie da się kochać kogoś, kto co drugi dzień jest kimś innym"
---
48 książka, 445/20.611

czwartek, 1 października 2026

"Władza pieniądze nauka, Jak chciwość, ideologia i szaleństwo wypaczyły badania naukowe" - Tomasz Rożek ,

                 "Władza, Pieniądze, Nauka” to piętnaście reportaży o kłamstwach, fałszerstwach i nieuczciwości w prowadzonych badaniach naukowych, które w interesie miały bogacenie się ponad interes społeczny, były wynikiem presji politycznej lub ideologii . Autor opisuje m.in. kulisy afery Dieselgate czyli jak Volkswagen zatruwał świat, strategie przemysłu tytoniowego prowadzące do uzależniania pokoleń od papierosów, opioidów, internetu i inne kłamstwa medyczne. Do czego doprowadziła pycha Stalina, aby ujarzmić po swojemu pustynię, moralność eugeniki, katastrofy w przestworzach, wąglik, szczepionki itp.
             Codziennie korzystamy z osiągnięć nauki. Polegamy na niej. Opieramy na niej decyzje, a tymczasem dane są manipulowane, autorytety się mylą, a za „badaniami” stoją pieniądze i interesy? Nie wiedziałam, że Polska ma jeden z najwyższych wskaźników prób samobójczych wśród młodzieży w UE.
         Ta książka zabiera czytelnika za kulisy nauki, tam, gdzie kończy się idealny obraz laboratoriów, a zaczyna prawdziwa gra o wpływy. Ciekawa, wartościowa i solidna, łatwo się czyta. 

" Nauka , to bardziej niepewność niż pewność. Niepewność, która napędza do poznania."
---
47 książka, 304/20.166