Podróż i zachwyty nad ogrodami, a ja przecież też mam ogród. Swój. Może nie tak piękny, ale też nie byle jaki. Mój. Jesień go zmienia. Stał się kolorowy, ale inaczej niż wiosną, inaczej niż latem. Szkoda, że wkrótce i te kolory znikną, bo to przecież ostatnie jego podrygi. Zdjęcia robiłam w ubiegłą niedzielę. Ostatnie jesienne dni. Kolorowe dni.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
-
W lipcu, kiedy Asia z rodziną była na wakacjach, ja chodziłam karmić ich koty. Na stole leżały rozpoczęte puzzle. Zaczęłam ...
-
Wrzesień to już jesień, co prawda za progiem, ale jej atmosferę już się czuje. Zapanowała nostalgiczna cisza i spokój, przyroda...
-
Wczoraj zakończyłam kolejny i właściwie ostatni etap związany z dzieciństwem i młodością. To, co mnie z tym okresem łączyło, odeszł...
-
Przejeżdżałam tamtędy setki, a może nawet więcej razy. Ot, kilka domów przy drodze, jakaś boczna droga. Nawet głębiej w polu nie...
-
Utrwalam je, aby wspominać kiedy będzie zima, albo kiedy nie będę miała możliwości na opiekę nad ogrodem. Dzisiejszy jest już w j...
-
Chciałam powiedzieć, przecież to dopiero wrzesień, ale zaraz sobie uświadomiłam, że już prawie wkraczamy w październik. Ogród ...
-
Według ilości poświęcanego czasu na różne zajęcia, nie licząc oczywiście codziennych obowiązków, to wymieniłabym ogród, książk...
Poczułam się jak w kolorowej bajce. Masz przepiękny ogród. Bardzo zadbany i tak wiele cudownych krzewów, traw, że oglądam i zachwycam się już drugi raz. Jesień w Twoim ogrodzie jest bardzo piękna. Pozdrawiam serdecznie:):):)
OdpowiedzUsuńPrzepiękne kolory. Jesienna przyroda potrafi zachwycić. :)
OdpowiedzUsuńWspaniały spacer po Twym ogrodzie sobie zrobiłam Elu :) Jesień jest piękna i kolorowa :) pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńZachwycająco! Moje ulubione kolory! Uściski ♥️
OdpowiedzUsuń