Jak co roku, były, minęły, ale pytanie, czy i ile zmieniły w naszym życiu? Adwentowy czas zadumy zakończony radosnym Narodzeniem i wracamy do szarej rzeczywistości. Kto musiał poszedł jak zwykle do pracy. Emeryci mają jeszcze święta, bo obiad wystarczy podgrzać, zakupów nie trzeba, domu po gościach nie sprzątamy, może jeszcze się wybierzemy gdzieś w gościnę. Po szczepieniach , niektórzy po przejściu covidu, trochę w tym roku odpuściliśmy, to prawda, ale nadal są obawy. Cieszymy się, że święta minęły spokojnie. Nawet zgodnie z przysłowiem na świętego Andrzeja były białe. Czy śnieg się utrzyma? Straszą, że za parę dni mają być dodatnie temperatury więc poszłam do ogrodu trochę pofotkować.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
-
Według ilości poświęcanego czasu na różne zajęcia, nie licząc oczywiście codziennych obowiązków, to wymieniłabym ogród, książk...
-
Ostatni dzień lipca. Jak ten czas leci. Dla mnie to lato na półmetku. Od wczoraj znowu upały po trzydzieści stopni. Nie wychodzę ...
-
Kolejny journal na bazie fotografii zgromadzonych przez mamę. Tym razem nie korzystałam z gotowych zeszytów, ale zrobiłam okła...
-
Nie każda babcia jest seniorką, ale każda seniorka jest babcią, chyba że nie doczekała się w swoim życiu dzieci, ale c...
-
Tak mi się podobała ta tabliczka, że musiałam kupić. Nawet błąd w pisowni zaakceptowałam, tzn. kupując nie zauważyłam. D...
-
Kochani, to już za chwilę, za kilka godzin, jutro po raz ostatni w tym roku i znowu kolejny rok w kalendarzu, w życiu, w histor...
-
Tak jak pisałam poprzednio, minęło półtora miesiąca, aż pojechałam kolejny raz i oczywiście znowu na tydzień. Dokończyłam nowe rabatk...
Och, jakie cudowne zimowe widoki i zaskakująca duża ilość śniegu. U mnie kolejny szary dzień i temperatura cały dzień utrzymuje się w okolicach - 10°C.
OdpowiedzUsuńŻyczę dalszego relaksowania. Serdecznie pozdrawiam:)
Jaki piękny jest Twój zimowy ogród. Miłego wypoczynku. Pozdrawiam:):):)
OdpowiedzUsuń