A mnie rozłożyły wirusy jakieś. Chore gardło, katar i temp nawet 39,6. Myślę jednak, że najgorsze już minęło i idzie ku dobremu.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
-
W lipcu, kiedy Asia z rodziną była na wakacjach, ja chodziłam karmić ich koty. Na stole leżały rozpoczęte puzzle. Zaczęłam ...
-
Wrzesień to już jesień, co prawda za progiem, ale jej atmosferę już się czuje. Zapanowała nostalgiczna cisza i spokój, przyroda...
-
Wczoraj zakończyłam kolejny i właściwie ostatni etap związany z dzieciństwem i młodością. To, co mnie z tym okresem łączyło, odeszł...
-
Przejeżdżałam tamtędy setki, a może nawet więcej razy. Ot, kilka domów przy drodze, jakaś boczna droga. Nawet głębiej w polu nie...
-
Utrwalam je, aby wspominać kiedy będzie zima, albo kiedy nie będę miała możliwości na opiekę nad ogrodem. Dzisiejszy jest już w j...
-
Chciałam powiedzieć, przecież to dopiero wrzesień, ale zaraz sobie uświadomiłam, że już prawie wkraczamy w październik. Ogród ...
-
Według ilości poświęcanego czasu na różne zajęcia, nie licząc oczywiście codziennych obowiązków, to wymieniłabym ogród, książk...

Przeziębienie i mbue dopadło, naszczęscie nie mam temperatury.
OdpowiedzUsuńZdrowiej kochaniutka, zdrowiej.
Pozdrawiam serdecznie
Znam to powiedzenie i bardzo mi się podoba. Autorstwo tego powiedzenia przypisuje sie wielu, między innymi pisarz Goethe, filozof Carter. Korzenie dać łatwo ale skrzydła?
OdpowiedzUsuńTo prawda, korzenie są zawsze, a skrzydła to już trudne zadanie.
OdpowiedzUsuń