poniedziałek, 12 stycznia 2026

Zima za oknem

         Noc, trzecia godzina, a nie potrzeba latarki, by rozświetlić sobie drogę. Czy to efekt śniegu, czy latarni wokoło. Szosą jadą samochody i świecą sobie. Chociaż nie widziałam księżyca, chociaż nie widziałam gwiazd, mogłam zobaczyć  wszystko.


Rano, jeszcze w piżamie, od okna do okna i ślady na śniegu.















            Widzę to, ale pod powiekami mam widok z okien mojego dzieciństwa.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz