Noc, trzecia godzina, a nie potrzeba latarki, by rozświetlić sobie drogę. Czy to efekt śniegu, czy latarni wokoło. Szosą jadą samochody i świecą sobie. Chociaż nie widziałam księżyca, chociaż nie widziałam gwiazd, mogłam zobaczyć wszystko.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
-
Według ilości poświęcanego czasu na różne zajęcia, nie licząc oczywiście codziennych obowiązków, to wymieniłabym ogród, książk...
-
Na portalu podlaskawiedzmapl przeczytałam kiedyś: Klątwa zdrowia czasami może pochodzić od samych rodziców. Tylko po to byś...
-
Nie pamiętam takich upałów, że kiedykolwiek były, chociaż można mi zarzucić niepamięć, bo zapominam. Już minęła godzina dwudz...
-
W przedszkolu wakacyjna, miesięczna przerwa, tydzień półkolonii zaliczony, rodzice w pracy, więc dobrze, gdy jest taka instytucja ...
-
Ktoś chyba robił porządki w swoich książkach i oddał, a osoba obdarowana mi pożyczyła. Książka wydana w 1977 roku / były też wydan...
-
Książka dla dzieci, o dziewczynce obserwującej wiejski świat wokół siebie w grudniowe, adwentowe dni, w czasach dzieciństwa ...
-
Prawdę mówiąc, spodziewałam się po tej książce czegoś innego, chociaż nie potrafię określić czego. Po przeczytaniu pierwszych stro...















Piękna jest ta nasza zima, chociaż troszkę nam miesza szczególnie na drodze, ale taki już jej urok.
OdpowiedzUsuńZima jest jednak pełna uroku. Piękne zdjęcia!
OdpowiedzUsuńZima mojego dzieciństwa💙🤍💜
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuń