Mały poradnik życia to mój wytwór wyobraźni i pracy ręcznej, wyklejanki. Chociaż nie tylko wyklejanki. Zrobiłam go w starym notesiku, kalendarzu o wymiarach 8,5 x 15 cm, ze wszystkiego co miałam i co mi wyobraźnia podsunęła. Powstało 38 kompozycji, a na każdej prawie stronie sentencja, złota myśl, porada. Jak zwałam, tak zwałam, a w tym niewielkim zeszycie plastyczną oprawę im dałam. Myślę, że mogę go nazwać w stylu vintage.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
-
Ostatni weekend spędziłam w domu sama. Szkoda, że takiego czasu mam tak mało, prawie wcale. Ani przez chwilę nie czuję się samot...
-
Przed wielu laty, w pierwszomajowe święto było sadzenie ziemniaków, więc w Święto Flagi poszłam popracować w moim ogrodzie. Na chw...
-
Andrzej Zalewski , dziennikarz radiowej Jedynki, prowadzący audycję "Ekoradio", zainicjował w 2002 roku 0bcho...
-
Nie każda babcia jest seniorką, ale każda seniorka jest babcią, chyba że nie doczekała się w swoim życiu dzieci, ale c...
-
Kiedy w lutym przeczytałam pierwszą część trylogii , gdzie historia toczy się w XIX wiecznym Gdańsku, chciałam zaraz czyta...
-
Od czasu moich spraw udarowych jestem pod opieką kardiologa. W międzyczasie doszły migotania, ale nie o swoim zdrowiu chciała...
-
Wnusia zawsze lubiła malować. Jeszcze nie miała trzech latek, gdy była u mnie przed przedszkolnym wiekiem, a siadała przy małej s...





































It is beautifully made. It must take a long time to make it.
OdpowiedzUsuńŚwietnie stworzone takie złote myśli - niektóre bardzo trafne 😀 chyba każdy powinien sobie zebrać własne by móc do nich zaglądać i mieć taka wewnętrzną motywację 😀 Fajny pomysł i super wykonanie 😀 pozdrawiam Elu
OdpowiedzUsuńAle cudenko!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie i niezmiennie zapraszam do mnie ♥️
Elu!
OdpowiedzUsuńZrobiłaś cudeńko! Dosłownie brak słów.
Pozdrawiam:)