Mały poradnik życia to mój wytwór wyobraźni i pracy ręcznej, wyklejanki. Chociaż nie tylko wyklejanki. Zrobiłam go w starym notesiku, kalendarzu o wymiarach 8,5 x 15 cm, ze wszystkiego co miałam i co mi wyobraźnia podsunęła. Powstało 38 kompozycji, a na każdej prawie stronie sentencja, złota myśl, porada. Jak zwałam, tak zwałam, a w tym niewielkim zeszycie plastyczną oprawę im dałam. Myślę, że mogę go nazwać w stylu vintage.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
-
W lipcu, kiedy Asia z rodziną była na wakacjach, ja chodziłam karmić ich koty. Na stole leżały rozpoczęte puzzle. Zaczęłam ...
-
Wrzesień to już jesień, co prawda za progiem, ale jej atmosferę już się czuje. Zapanowała nostalgiczna cisza i spokój, przyroda...
-
Wczoraj zakończyłam kolejny i właściwie ostatni etap związany z dzieciństwem i młodością. To, co mnie z tym okresem łączyło, odeszł...
-
Przejeżdżałam tamtędy setki, a może nawet więcej razy. Ot, kilka domów przy drodze, jakaś boczna droga. Nawet głębiej w polu nie...
-
Utrwalam je, aby wspominać kiedy będzie zima, albo kiedy nie będę miała możliwości na opiekę nad ogrodem. Dzisiejszy jest już w j...
-
Chciałam powiedzieć, przecież to dopiero wrzesień, ale zaraz sobie uświadomiłam, że już prawie wkraczamy w październik. Ogród ...
-
Według ilości poświęcanego czasu na różne zajęcia, nie licząc oczywiście codziennych obowiązków, to wymieniłabym ogród, książk...





































It is beautifully made. It must take a long time to make it.
OdpowiedzUsuńŚwietnie stworzone takie złote myśli - niektóre bardzo trafne 😀 chyba każdy powinien sobie zebrać własne by móc do nich zaglądać i mieć taka wewnętrzną motywację 😀 Fajny pomysł i super wykonanie 😀 pozdrawiam Elu
OdpowiedzUsuńAle cudenko!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie i niezmiennie zapraszam do mnie ♥️
Elu!
OdpowiedzUsuńZrobiłaś cudeńko! Dosłownie brak słów.
Pozdrawiam:)