Ostatnio żyłam głównie problemami. Pomocne w ich omijaniu, mniejszym przeżywaniu, były zawsze robótki ręczne i ogród. W tym roku nic nie zrobiłam, nawet to nie działało. Owszem zaczęłam poduszkę na szydełku, z bawełny, ale skończyłam ją dopiero teraz. Ponad pół roku, a przecież to nie aż tak wiele pracy. Ważne jednak, że wracam do tych prac. Przód wzorem reliefowym, a na tyle tylko punkciki w ten sposób. Zapinana na guziki. Takim wzorem robiłam pierwszy raz.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
-
Nie każda babcia jest seniorką, ale każda seniorka jest babcią, chyba że nie doczekała się w swoim życiu dzieci, ale c...
-
Muszę trochę o czym innym, nie tylko o książkach. Zrobiłam tą skrzyneczkę jeszcze przed świętami. Miałam nadzieję, że może wykona...
-
Mówią, że kocha się wnuki bardziej niż własne dzieci, że pełnia szczęścia przychodzi dopiero wtedy, gdy zostajemy dziadkami, że wnuk to najp...
-
Wczoraj widziałam to COŚ leżącego na drugim końcu ogrodu, już przed południem. Pomyślałam kamień, ale trochę w to wątpiłam. Tyle ...
-
Czy też tak macie, a może mieliście, że kupowaliście książki i ich nie czytaliście. Teraz jak kupię, to zaraz przeczytam, ale bywał...
-
Pada śnieg Poprzez białe drogi, z mrozem za pan brat pędzą nasze sanie szybkie niby wiatr. Biegnij koniu wr...
-
Życie prowadzi nas krętymi drogami, zaskakuje i tak jest w " Zaułku szczęścia" . Julia posiadająca swoją historię, a ...





Mój sposób na problemy to pisanie na blogu, a czasem książek. Właśnie ukazała się kolejna. Zapraszam na mojepodrozeliterackie.blogspot.com
OdpowiedzUsuńPrześliczna poszewka na poduszkę. Bardzo ciekawy wzór i kolor.
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam:)
Najważniejsze, że skończyłaś :).
OdpowiedzUsuńPoduszka wyszła Ci super :).
Bardzo ładny ten wzór na poduszce. pozdrawiam i zapraszam do mnie :-).
OdpowiedzUsuńElu bywa - ale najważniejsze, że przychodzi chwila i czas dla siebie :) wyszła Ci bardzo fajna podusia :) pozdrawiam
OdpowiedzUsuń