Po długim czasie poszłam dzisiaj do ogrodu. Przejść się, odwiedzić go. Nie robiłam w nim nic od dwóch miesięcy. Wszystko urosło, wyrosło. Chwasty też, ale ostatnio ktoś został wynajęty, aby odchwaścić. Nie jest to zrobione po mojemu. Zniknęło to co nie powinno, zostało to co miało być usunięte. Oczywiście tylko niektóre. Ogród jako całość istnieje. Mój zaczarowany, ukochany ogród też cierpi. Sąsiadka zza płotu powiedziała mi kiedyś," twój ogród jest taki smutny, nigdy taki nie był, on czuje twoje cierpienia". Tak, jesienią był zawsze kolorowy, hojny, piękny. Ja też dzisiaj to odczułam. Jest w nim, jak po śmieci właściciela.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
-
Pierwsza w tym roku przeczytana książka, to " Sztuka słyszenia bicia serca " Jan-Philipp Sendker. Książka, która ...
-
W kalendarzu jeszcze zima, a w przyrodzie... No właśnie, czy to wiosna? Znamy też takie określenie jak przedwiośnie. Mówi wszystko, b...
-
Wczoraj rano, kiedy stanęłam przy łazienkowym oknie, zobaczyłam je, nasze żurawie przyleciały. Stały na polu, na śniegu, a za ch...
-
Tato, miałbyś dzisiaj 98 lat. Niektórzy żyją jeszcze w tym wieku. Ciebie nie ma już od 28 lat. Taka nasza kolej rzeczy. Rod...
-
Parkingi w miastach mnie denerwują, a raczej konieczność pobierania biletów, jeśli chcesz się zatrzymać. Ja rozumiem, wzdłuż m...
-
Nie każda babcia jest seniorką, ale każda seniorka jest babcią, chyba że nie doczekała się w swoim życiu dzieci, ale c...
-
Kiedy ktoś nie może manipulować tobą, manipuluje innymi, aby źle o tobie myśleli. * Zamartwianie się jest całkowitą stratą czasu. Nie zmien...











Piękny masz ogród ! Cudne trawy ozdobne !!! Wiem, że trzeba systematycznie przeprowadzać prace w ogrodzie, a może w przyszłym roku będzie lepiej ?! Pozdrawiam :))
OdpowiedzUsuńNiejedna by chciała mieć tak wypieszczony ogród, mój ostatnio gdy brakło czasu i sił prezentował się o wiele gorzej. Ale to prawda, nasze dzieła czują nasz nastrój. Trawy cudne, wyobrażam sobie jak szumią na wietrze.
OdpowiedzUsuńDroga Elu!
OdpowiedzUsuńDomyślam się, że bardzo tęsknisz za swoim ogrodem. Jednak Twoje zdrowie jest najważniejsze. Powinnaś myśleć o sobie bo masz dla kogo żyć. Twoja córka z pewnością bardzo się martwi o Ciebie.
Życzę Ci dużo zdrowia i serdecznie pozdrawiam:)