Po długim czasie poszłam dzisiaj do ogrodu. Przejść się, odwiedzić go. Nie robiłam w nim nic od dwóch miesięcy. Wszystko urosło, wyrosło. Chwasty też, ale ostatnio ktoś został wynajęty, aby odchwaścić. Nie jest to zrobione po mojemu. Zniknęło to co nie powinno, zostało to co miało być usunięte. Oczywiście tylko niektóre. Ogród jako całość istnieje. Mój zaczarowany, ukochany ogród też cierpi. Sąsiadka zza płotu powiedziała mi kiedyś," twój ogród jest taki smutny, nigdy taki nie był, on czuje twoje cierpienia". Tak, jesienią był zawsze kolorowy, hojny, piękny. Ja też dzisiaj to odczułam. Jest w nim, jak po śmieci właściciela.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
-
W lipcu, kiedy Asia z rodziną była na wakacjach, ja chodziłam karmić ich koty. Na stole leżały rozpoczęte puzzle. Zaczęłam ...
-
Ostatnio jestem w temacie gdańskiej dzielnicy Oliwa. Po raz pierwszy była ona wzmiankowana w 1186 roku. Przez wieki była wsią klaszto...
-
Wakacje dobiegły końca. Wiejskie dzieci, moich przodków nie wiedziały co to wakacje / czytana ostatnio książka/. Ja mieszkałam ...
-
Wrzesień to już jesień, co prawda za progiem, ale jej atmosferę już się czuje. Zapanowała nostalgiczna cisza i spokój, przyroda...
-
Wczoraj zakończyłam kolejny i właściwie ostatni etap związany z dzieciństwem i młodością. To, co mnie z tym okresem łączyło, odeszł...
-
Przejeżdżałam tamtędy setki, a może nawet więcej razy. Ot, kilka domów przy drodze, jakaś boczna droga. Nawet głębiej w polu nie...
-
Ceramika bolesławiecka produkowana była w Bolesławcu i jego okolicach od XIV wieku, a po roku 1945 także w Niemczech. Zajmowal...











Piękny masz ogród ! Cudne trawy ozdobne !!! Wiem, że trzeba systematycznie przeprowadzać prace w ogrodzie, a może w przyszłym roku będzie lepiej ?! Pozdrawiam :))
OdpowiedzUsuńNiejedna by chciała mieć tak wypieszczony ogród, mój ostatnio gdy brakło czasu i sił prezentował się o wiele gorzej. Ale to prawda, nasze dzieła czują nasz nastrój. Trawy cudne, wyobrażam sobie jak szumią na wietrze.
OdpowiedzUsuńDroga Elu!
OdpowiedzUsuńDomyślam się, że bardzo tęsknisz za swoim ogrodem. Jednak Twoje zdrowie jest najważniejsze. Powinnaś myśleć o sobie bo masz dla kogo żyć. Twoja córka z pewnością bardzo się martwi o Ciebie.
Życzę Ci dużo zdrowia i serdecznie pozdrawiam:)