Ostatnio żyłam głównie problemami. Pomocne w ich omijaniu, mniejszym przeżywaniu, były zawsze robótki ręczne i ogród. W tym roku nic nie zrobiłam, nawet to nie działało. Owszem zaczęłam poduszkę na szydełku, z bawełny, ale skończyłam ją dopiero teraz. Ponad pół roku, a przecież to nie aż tak wiele pracy. Ważne jednak, że wracam do tych prac. Przód wzorem reliefowym, a na tyle tylko punkciki w ten sposób. Zapinana na guziki. Takim wzorem robiłam pierwszy raz.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
-
W lipcu, kiedy Asia z rodziną była na wakacjach, ja chodziłam karmić ich koty. Na stole leżały rozpoczęte puzzle. Zaczęłam ...
-
Ostatnio jestem w temacie gdańskiej dzielnicy Oliwa. Po raz pierwszy była ona wzmiankowana w 1186 roku. Przez wieki była wsią klaszto...
-
Wakacje dobiegły końca. Wiejskie dzieci, moich przodków nie wiedziały co to wakacje / czytana ostatnio książka/. Ja mieszkałam ...
-
Wrzesień to już jesień, co prawda za progiem, ale jej atmosferę już się czuje. Zapanowała nostalgiczna cisza i spokój, przyroda...
-
Wczoraj zakończyłam kolejny i właściwie ostatni etap związany z dzieciństwem i młodością. To, co mnie z tym okresem łączyło, odeszł...
-
Przejeżdżałam tamtędy setki, a może nawet więcej razy. Ot, kilka domów przy drodze, jakaś boczna droga. Nawet głębiej w polu nie...
-
Ceramika bolesławiecka produkowana była w Bolesławcu i jego okolicach od XIV wieku, a po roku 1945 także w Niemczech. Zajmowal...





Mój sposób na problemy to pisanie na blogu, a czasem książek. Właśnie ukazała się kolejna. Zapraszam na mojepodrozeliterackie.blogspot.com
OdpowiedzUsuńPrześliczna poszewka na poduszkę. Bardzo ciekawy wzór i kolor.
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam:)
Najważniejsze, że skończyłaś :).
OdpowiedzUsuńPoduszka wyszła Ci super :).
Bardzo ładny ten wzór na poduszce. pozdrawiam i zapraszam do mnie :-).
OdpowiedzUsuńElu bywa - ale najważniejsze, że przychodzi chwila i czas dla siebie :) wyszła Ci bardzo fajna podusia :) pozdrawiam
OdpowiedzUsuń