Jak w dowcipach " przychodzi baba do lekarza.... Tym razem przychodzi młoda kobieta w zaawansowanej ciąży z chorymi zatokami do lekarza, a lekarz psychiatra. Tak, tak. Teraz na dyżurze nocnym i niedzielnym można trafić różnie. Na pytanie jak się zachować jeśli urodzi w czasie antybiotuykoterapii, co z karmieniem, lekarz odpowiada " generalnie teraz zaleca się karmienie naturalne po porodzie". Odpowiedź godna psychiatry. Tylko mama nie może sobie pozwolić na przerwę w myśleniu.


Mamą być prawie każdy może, ale już odpowiedzialną to różnie z tym bywa ...
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
To prawdziwa historia, czy żart taki (bo jeśli prawda, to brzmi groźnie :O)?
OdpowiedzUsuńNiestety z życia wzięte.
OdpowiedzUsuńW takim razie strach iść do lekarza. Jak tak dalej pójdzie, ludzie zaczną szukać znachorów – jak przed wojną :).
UsuńWłaśnie tak się dzieje, że strach ogarnia. Ale czy obecnym znachorom też mozna wierzyć.
OdpowiedzUsuń