Święto Trzech Króli, które było wczoraj, kończy okres Bożego Narodzenia. Dla mnie jest to koniec odpoczywania. Zabieram się do normalnej pracy. Dzisiaj wstawiłam pranie. Moja mama powiadała, że kiedyś jakaś doświadczona kobieta powiedziała jej, że w okresie od świąt Bożego Narodzenia do Trzech Króli nie powinno się tego robić, bo to grozi w nowym roku chorobami. Ponoć mamę takie coś spotkało i wówczas owa Pani jej to powiedziała. Mama mówiła o tym mnie, a ja chociaż uważam to za zabobon, to się do tego stosuję. Kosz z rzeczami do prania pełen jak nigdy, ale czekam do dnia po Trzech Królach. W końcu niczego nam nie zabrakło, to dlaczego mam sobie nie przedłużyć świętowania. Dzisiaj pralka już włączona. Rozpoczął się normalny roboczy dzień.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
-
Być w pełni wolnym, to mieć wybór z własnym sumieniem oraz sercem. Dźwigać na barkach jego ciężar I móc ponosić konsekwencje. To takie jasne...
-
I oto mamy Wigilię. Za kilka godzin spotkamy się z rodziną, znajomymi i zasiądziemy przy stole. Będzie opłatek, specjalne dania, kol...
-
Mamo, dzisiaj składałabym Ci życzenia, ale mogę już tylko zapalić znicz i zmówić zdrowaśkę. Czy jest mi smutno? Jest mi dziwnie, ż...
-
Co prawda grudzień to jeszcze kalendarzowa jesień, ale dla mnie to już zima. Mam to od dawna, bo przecież dawniej był już śnieg, a w ma...
-
Kochani, to już za chwilę, za kilka godzin, jutro po raz ostatni w tym roku i znowu kolejny rok w kalendarzu, w życiu, w histor...
-
Znalezione w sieci. Czas odpocząć i spojrzeć z miłością na siebie. Kark bardzo mnie bolał..... Przestałam nosić ciasne ubrania, zmieniłam kr...
-
Tak właściwie, to nic się nie stało, kilka łez, słów ostrych jak noże. Czyjeś życie się wtedy złamało I do dzisiaj się skleić nie może. Tak ...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz