Dawno nie robiłam swetrów. Powiem, że dobrych kilka, a może nawet kilkanaście lat. Nie było zapotrzebowania :-). Dla dzieci były ładne, delikatne bawełniane koszulki, bluza dresowa, swetrów robionych na drutach nikt nie chciał nosić. Zresztą ja też nie. Były za ciepłe. A teraz wnuczka zaakceptowała. To już nie taki mały sweterek jak dla dziecka. Rozmiar 152. Zauważyłam, że młodzież nosi takie kolorowe, więc wykorzystałam resztki. Spójne kolory są ale inaczej ułożone wzory, paski, inaczej przód, inaczej tył. Jednakowe są jedynie ściągacze.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
-
Wróciłam z ogrodu. Jestem skonana, ale szczęśliwa. Teraz jest czas na piwonie. Deszcze je trochę przedwcześnie zniszczyły, ale i...
-
Andrzej Zalewski , dziennikarz radiowej Jedynki, prowadzący audycję "Ekoradio", zainicjował w 2002 roku 0bcho...
-
Starość sama w sobie nie czyni człowieka mądrzejszym. Ona jedynie wzmacnia to, co było w nim zawsze. Dobry człowiek z wiekiem staje się łago...
-
Obiecałam sobie niedawno, że muszę zobaczyć Kościół Świętej Trójcy od wewnątrz . Pisałam o nim też niedawno . ...
-
Przywiozłam od mamy worek szyszek. Pewnie zbierała je w swoim ogrodzie do czegoś. Przywiozłam też dużą siatkę starych włoskich orzec...
-
Dzisiaj obchodzono w Gdańsku Święto ulicy Świętego Ducha. Jest to jedna z ulic na Głównym Mieście. Najstarsze wzmianki o ulicy ...
-
Nie każda babcia jest seniorką, ale każda seniorka jest babcią, chyba że nie doczekała się w swoim życiu dzieci, ale c...




Sweterek jest śliczny! Najważniejsze, ze podoba się wnuczce :)
OdpowiedzUsuńDruty nigdy nie były moją mocną stroną, raczej szydełko.
Pozdrawiam serdecznie :)
That's a really nice sweater you've knitted from leftover yarn. The sweater has great colors, and I hope your grandchild will be happy.
OdpowiedzUsuńI powstał niesamowity wspaniały sweterek 😀 i jest niepowtarzalny i wyjątkowy Jak nic wnuczka będzie chciała kolejny 😀 pozdrawiam
OdpowiedzUsuń