Dawno nie robiłam swetrów. Powiem, że dobrych kilka, a może nawet kilkanaście lat. Nie było zapotrzebowania :-). Dla dzieci były ładne, delikatne bawełniane koszulki, bluza dresowa, swetrów robionych na drutach nikt nie chciał nosić. Zresztą ja też nie. Były za ciepłe. A teraz wnuczka zaakceptowała. To już nie taki mały sweterek jak dla dziecka. Rozmiar 152. Zauważyłam, że młodzież nosi takie kolorowe, więc wykorzystałam resztki. Spójne kolory są ale inaczej ułożone wzory, paski, inaczej przód, inaczej tył. Jednakowe są jedynie ściągacze.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
-
Pierwsza w tym roku przeczytana książka, to " Sztuka słyszenia bicia serca " Jan-Philipp Sendker. Książka, która ...
-
Istnieje popularne powiedzenie: "rodzeństwo poznaje się, kiedy dzielony jest spadek". Oznacza ono, że dopiero w obliczu...
-
Nie każda babcia jest seniorką, ale każda seniorka jest babcią, chyba że nie doczekała się w swoim życiu dzieci, ale c...
-
Wczoraj rano, kiedy stanęłam przy łazienkowym oknie, zobaczyłam je, nasze żurawie przyleciały. Stały na polu, na śniegu, a za ch...
-
Tato, miałbyś dzisiaj 98 lat. Niektórzy żyją jeszcze w tym wieku. Ciebie nie ma już od 28 lat. Taka nasza kolej rzeczy. Rod...
-
Robiłam dosyć długo, bo więcej czasu poświęcałam książkom, ale udało się skończyć jeszcze przed wiosną. Zresztą na chłodne wy...
-
Porządkując mój księgozbiór, czasem zwracam uwagę na niektóre książki, których już nie chcę. Oddaję je do biblioteki, a te stare,...




Sweterek jest śliczny! Najważniejsze, ze podoba się wnuczce :)
OdpowiedzUsuńDruty nigdy nie były moją mocną stroną, raczej szydełko.
Pozdrawiam serdecznie :)
That's a really nice sweater you've knitted from leftover yarn. The sweater has great colors, and I hope your grandchild will be happy.
OdpowiedzUsuńI powstał niesamowity wspaniały sweterek 😀 i jest niepowtarzalny i wyjątkowy Jak nic wnuczka będzie chciała kolejny 😀 pozdrawiam
OdpowiedzUsuń