sobota, 29 listopada 2025

Wiersz na dzisiaj

W tej jednej chwili wiatr się uciszył
i liście szumieć przestały,
ptaki zamilkły w połowie treli
a wierzby w milczeniu płakały.

Fala co z hukiem skałę rozbija
zamarła potęgą swej bieli
serce, co chwilę wcześniej kochało
pękło i już się nie sklei.

Wojciech Sobolak

           Nikt nie przeprosił mnie za to, jak mnie traktował, ale wszyscy obwiniali mnie za to, jak reagowałam.

2 komentarze:

  1. Piękny wiersz i prawdziwy.
    Często tak jest właśnie, kiedy my zaczynamy reagować i porządkować swoje życie według własnych zasad, to okazuje się naprawdę kto pozostaje przy nas a kto odchodzi.
    Wiem, ze jest to trudne, ale wiem też, że potrzebne dla nas samych...
    Serdecznie pozdrawiam i przytulam...

    OdpowiedzUsuń
  2. Droga Elu!
    Powinnaś reagować bo ten problem z przerwami jest od dawna.
    Ściskam Cię mocno i serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń