sobota, 8 października 2022

Szczęście jest wyborem


          ... bo przecież szczęście to przede wszystkim umiejętność czerpania radości z tego, co przynosi dzień. Czasem trzeba się tego nauczyć. Niestety, niektórzy nigdy tego nie rozumieją, a może wolą nie rozumieć, by całe życie cierpieć i swoim cierpieniem unieszczęśliwiać innych. Skoro ja nie mam tego wszystkiego co chciałabym mieć i jestem nieszczęśliwa, to dlaczego inni mają być szczęśliwi. Nie widzą tego co mają, a czego los poskąpił innym. Przecież inni nie musieli tego mieć, a może na to nie zasłużyli. Ja to co innego, przecież los mnie skrzywdził nie dając. Wszystko z czym się nie zgadzam, a czego doświadczyłam to wina innych: rodziców, męża, dzieci. Nawet moja choroba, astma, to wina ojca, który palił fajkę. Mąż unieszczęśliwił ciążą, a córka swoim urodzeniem. Tych win mają więcej, nie spełniajc moich oczekiwań. Mąż wybudował dom, a ja chciałam do bloku w mieście, córka poszła do miasta, a powinna zostać ze mną, syn wybrał nie taką synową, a są razem już czterdzieści lat, itd, itp. Dlaczego więc oni wszyscy  mieliby być szczęśliwi, niech odpłacają swoje winy.
       I co z takim nieszczęściem ma począć normalny człowiek, bliski, stojący obok, ten który powinien odpłacać winy? Współczuć czy ignorować?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz