Rozpoczął się czas kosaćców i irysów. Jeszcze nie wszystkie kwitną, ale to początek. Na niektórych rabatach rozrosły się i są jak rzeka.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
-
Być w pełni wolnym, to mieć wybór z własnym sumieniem oraz sercem. Dźwigać na barkach jego ciężar I móc ponosić konsekwencje. To takie jasne...
-
I oto mamy Wigilię. Za kilka godzin spotkamy się z rodziną, znajomymi i zasiądziemy przy stole. Będzie opłatek, specjalne dania, kol...
-
Mamo, dzisiaj składałabym Ci życzenia, ale mogę już tylko zapalić znicz i zmówić zdrowaśkę. Czy jest mi smutno? Jest mi dziwnie, ż...
-
Co prawda grudzień to jeszcze kalendarzowa jesień, ale dla mnie to już zima. Mam to od dawna, bo przecież dawniej był już śnieg, a w ma...
-
Kochani, to już za chwilę, za kilka godzin, jutro po raz ostatni w tym roku i znowu kolejny rok w kalendarzu, w życiu, w histor...
-
Znalezione w sieci. Czas odpocząć i spojrzeć z miłością na siebie. Kark bardzo mnie bolał..... Przestałam nosić ciasne ubrania, zmieniłam kr...
-
Tak właściwie, to nic się nie stało, kilka łez, słów ostrych jak noże. Czyjeś życie się wtedy złamało I do dzisiaj się skleić nie może. Tak ...

.jpeg)

Ależ przecudna kolekcja irysów i w takich ogromnych kępach. Cudo. U mnie już tylko są niziutkie wczesne i średnie, wysokie niestety musiałam wydać do innych ogrodów, z powodu braku miejsca.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło, Agness:)
Wszystkie piękne, podziwiam ;)
OdpowiedzUsuńSuper kwiatki :).
OdpowiedzUsuńMasz prawdziwą kolekcję irysów, wszystkie są piękne, a białych jeszcze nie widziałam.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.:)