Moja pięcio i pół letnia wnusia wie, że jak się kicha to w rękaw, zastawia sobie usta. Dzisiaj byłam świadkiem wprost niewyobrażalnego zdarzenia w sklepie. Pan,około siedemdziesiątki, więc znowu nie aż tak stary, podczas rozmowy z obsługą sklepu, nagle odwrócił się do tyłu, zsunął maseczkę, kichnął i powtórnie nasunął maseczkę. Zatem maseczka to dla niego element dekoracyjny, nie mógł jej przecież zanieczyścić swoim kichnięciem, a co fruwało w powietrzu, wolę nie myśleć. Takich starych, bezmyślnych dziadów powinno się na czas pandemii zamykać w odosobnieniu.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
-
Pojechałam tam wczoraj nie z myślą zamknięcia sezonu działkowego, ale przewietrzyć umysł, naładować serce. Była bardzo ładna p...
-
Ostatnie dwie, które otrzymałam do przeczytania były autorstwa Katarzyny Michalak. Pierwsza, którą chciałam czytać była " ...
-
Długo musiała przeleżeć na półce, aby doczekać się swojej kolejki. Pamiętam, że dostałam ją w prezencie pod choinkę od zaprzy...
-
W sobotę byłam znowu na działce. Zakręciłam wodę, posadziłam tulipany, wypiłam kawę i delektowałam się ciszą i koloram...
-
" Odmieniec" to książka z mojej półki, chociaż nie dosłownie, bo dostałam ją zupełnie przypadkowo, od kogoś, kto jej nawe...
-
Właśnie skończyłam czytać i siedzę teraz przy komputerze i brak mi słów. Jestem zdenerwowana, zła, sama nie wiem jaka. Książka...
-
Książki nie tylko czytam, ale dla swoich potrzeb piszę. Może to piszę książki jest określeniem na wyrost, ale spisałam swoje wę...

Popieram to zamykanie, bo do takiego kichania mogę dodać plucie na chodnik i macanie pieczywa. Tacy ludzie są zwyczajnie obrzydliwi i bardzo samolubni, no i w większości są to ludzie starsi ponoć obdarzeni mądrością ...
OdpowiedzUsuńWcale nie są obdarzeni mądrością, tylko wydaje im się, że z racji wieku mogą wszystko.
Usuń