
Mówi się teraz często świat się zatrzymał, ale czy naprawdę. Przecież minął kolejny rok, bez wzgledu na to, co się stało. Świat nigdy się nie zatrzymuje. Było w jego historii tyle nieszczęść i kataklizmów, a on biegł do przodu. Czasem może nawet przyspiesza, jakby chciał uciec od tego co złe i prędko dotrzeć do lepszego jutra. Mam wrażenie, że ten rok tak pędził do przodu. Nawet gdyby doszło do rzeczy strasznych, zagłady życia na ziemi, to przyroda z biegiem czasu przystosuje się do nowych warunków i się w taki czy inny sposób odrodzi. Nie byłoby tylko nas, a może wogóle ludzi, jednak świat nie zaginie. Nie wrócimy przecież do stanu sprzed wielkiego wybuchu. Teraz żyjemy we współzależności. Zmieniamy świat. Czy na dobre? Świat się zmienia też sam, bez nas i nigdy się nie zatrzymuje.
wtorek, 29 grudnia 2020
Czy świat się zatrzymał?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
-
Pojechałam tam wczoraj nie z myślą zamknięcia sezonu działkowego, ale przewietrzyć umysł, naładować serce. Była bardzo ładna p...
-
Ostatnie dwie, które otrzymałam do przeczytania były autorstwa Katarzyny Michalak. Pierwsza, którą chciałam czytać była " ...
-
Długo musiała przeleżeć na półce, aby doczekać się swojej kolejki. Pamiętam, że dostałam ją w prezencie pod choinkę od zaprzy...
-
W sobotę byłam znowu na działce. Zakręciłam wodę, posadziłam tulipany, wypiłam kawę i delektowałam się ciszą i koloram...
-
" Odmieniec" to książka z mojej półki, chociaż nie dosłownie, bo dostałam ją zupełnie przypadkowo, od kogoś, kto jej nawe...
-
Właśnie skończyłam czytać i siedzę teraz przy komputerze i brak mi słów. Jestem zdenerwowana, zła, sama nie wiem jaka. Książka...
-
Książki nie tylko czytam, ale dla swoich potrzeb piszę. Może to piszę książki jest określeniem na wyrost, ale spisałam swoje wę...
Natura i czas mają wiele wspólnego, są nieubłagane, ich nie zatrzymasz..
OdpowiedzUsuńPozdrowienia ślę.:))