Na te grudniowe urodziny nigdy nie jeździmy. Są życzenia i to wszystko, dlatego nigdy nie było prezentu, a prezent to przecież też pamiątka. Dlatego teraz, tak bez okazji, a może z okazji grudniowych urodzin, zrobiłam decoupagową kasetkę. Myślę, że na jakieś drobiazgi się przyda.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
-
Wróciłam z ogrodu. Jestem skonana, ale szczęśliwa. Teraz jest czas na piwonie. Deszcze je trochę przedwcześnie zniszczyły, ale i...
-
Andrzej Zalewski , dziennikarz radiowej Jedynki, prowadzący audycję "Ekoradio", zainicjował w 2002 roku 0bcho...
-
Starość sama w sobie nie czyni człowieka mądrzejszym. Ona jedynie wzmacnia to, co było w nim zawsze. Dobry człowiek z wiekiem staje się łago...
-
Obiecałam sobie niedawno, że muszę zobaczyć Kościół Świętej Trójcy od wewnątrz . Pisałam o nim też niedawno . ...
-
Przywiozłam od mamy worek szyszek. Pewnie zbierała je w swoim ogrodzie do czegoś. Przywiozłam też dużą siatkę starych włoskich orzec...
-
Dzisiaj obchodzono w Gdańsku Święto ulicy Świętego Ducha. Jest to jedna z ulic na Głównym Mieście. Najstarsze wzmianki o ulicy ...
-
Nie każda babcia jest seniorką, ale każda seniorka jest babcią, chyba że nie doczekała się w swoim życiu dzieci, ale c...
Wspaniała szkatułka.:) Pozdrawiam serdecznie.:)
OdpowiedzUsuńWat leuk, een reactie op mijn blog vanuit Polen!
OdpowiedzUsuńJe hebt een prachtig doosje gemaakt, echt een juweeltje.
Groetjes,
Floor