Męża dzisiaj nie ma w domu. Siedzę
więc przy komputerze i wykorzystuję czas na przygotowanie wydruku z bloga.
Czytam niektóre zapisy. Żal mi czasu, który minął, kiedy pisałam wiersze.
Jeszcze niedawno. Już jak byłam z nim, pisałam, czytałam. Ludzie żyjący poezją są chyba lepsi. Dlaczego
przestałam to robić? Dlaczego już nie potrafię? Zatraciłam wrażliwość serca?
Czy jeszcze do tego wrócę? Czy będę umiała?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
-
W kalendarzu jeszcze zima, a w przyrodzie... No właśnie, czy to wiosna? Znamy też takie określenie jak przedwiośnie. Mówi wszystko, b...
-
Parkingi w miastach mnie denerwują, a raczej konieczność pobierania biletów, jeśli chcesz się zatrzymać. Ja rozumiem, wzdłuż m...
-
Nie każda babcia jest seniorką, ale każda seniorka jest babcią, chyba że nie doczekała się w swoim życiu dzieci, ale c...
-
W Gdańsku mieszkam dopiero, a może już szesnasty rok i wciąż niewiele o nim wiem. Często przechodząc gdzieś, zwracam na coś uwagę i m...
-
Motyle odpoczywają , gdy pada deszcz, ponieważ niszczy ich skrzydła. To w porządku, aby odpoczywać podczas burz życia. Będziesz latać ponow...
-
Dzisiaj zupełny przerywnik po poprzednich książkach kończących się śmiercią, chociaż może i niedaleko od nich, bo przecież w naszym ś...
-
W życiu są różne sytuacje, złe samopoczucie, choroba, brak czasu, wygoda itp., a jeść trzeba. Ostatnio modne są tzw. diety pudeł...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz