wtorek, 19 lipca 2022
"Kucharka z Castamar " - Fernando J. Múñez
piątek, 15 lipca 2022
Mój ogród, sentymentalny, kolorowy, tajemniczy ?
Każdy ogrodnik darzy swój ogród i rosnące w nim kwiaty szczególnym sentymentem. Czasami trudno ubrać w słowa wrażenia, jakich doświadczamy patrząc na kwiaty, spacerując po ogródkowych alejkach czy odpoczywając wieczorem na tarasie. Czasem też, trzeba mu wiele poświęcić, na jego zakładanie, tworzenie, pielęgnowanie, ale jaka to radość móc potem podziwiać każdy kwiatek, który wyrósł dzięki nam. Dla mnie ogród, to też utrwalanie na zdjęciach każdej chwili, która w ogrodzie, w przyrodzie, trwa krótko, zbyt krótko i chociaż za rok powraca, nigdy już nie jest taka sama. Mój ogród to różnorodność i zaproszenie dla pszczół, motyli i innych owadów, dla żab, żabek, ropuch i ptaków. Chciałabym, aby był jak "tajemniczy ogród". Ktoś, kiedyś powiedział o nim "taki trochę dziki", a czyż w tej dzikości nie jest własnie tajemniczość?
czwartek, 14 lipca 2022
Mój ogród - problemy
Ogród to nie tylko radość i praca. To też czasem problemy. Tym razem problem dotyczy wierzby iwy pendula. Informacje o uprawie roślin podają, że wierzba iwa, tak jak większość wierzb jest mało wymagająca i bardzo łatwa w uprawie. Roślina jest całkowicie mrozoodporna. Dobrze znosi warunki miejskie i jest odporna na zanieczyszczenia. Aby utrzymać ładny pokrój rośliny, regularnie, zaraz po kwitnieniu ją przycinam. Wierzby tego typu rosną w prawie każdej glebie byle tylko była w miarę wilgotna. Moja rośnie blisko oczka. Stanowisko ma jasne, słoneczne. Zawsze było wszystko ok. Teraz coś się z nią stało. Nagle, chyba po jakimś deszczu, po dość długim czasie suszy, uschły jej wszystkie liście. Co mam zrobić? Obciąć gałęzie? Czy te małe wypustki są może od nowych listków. Jak ją uratować. Sprawdzałam czy może nornice nie podżarły korzeni, ale pień stoi raczej mocno. Czy to efekt upałów? Liście kruszą się w palcach na pieprz.
wtorek, 12 lipca 2022
Deszczowe lato - alfabetycznie
środa, 6 lipca 2022
Letnie widowisko - alfabetycznie
sobota, 2 lipca 2022
Szkarłatny, czerwony, a może rdzawy
Trzeba się spieszyć. Przyroda się spieszy, a może tak się tylko wydaje, a wszystko ma swój czas. Jeszcze kilka dni temu w ogrodzie królowały róże, biele, fiolety, a dzisiaj goszczą szkarłaty, rdzawe czerwienie, a nawet brązy. Niektóre z nich to piękno jednodniowe, bo kwiaty liliowców tylko tyle przetrwają.
-
W lipcu, kiedy Asia z rodziną była na wakacjach, ja chodziłam karmić ich koty. Na stole leżały rozpoczęte puzzle. Zaczęłam ...
-
Wrzesień to już jesień, co prawda za progiem, ale jej atmosferę już się czuje. Zapanowała nostalgiczna cisza i spokój, przyroda...
-
Wczoraj zakończyłam kolejny i właściwie ostatni etap związany z dzieciństwem i młodością. To, co mnie z tym okresem łączyło, odeszł...
-
Przejeżdżałam tamtędy setki, a może nawet więcej razy. Ot, kilka domów przy drodze, jakaś boczna droga. Nawet głębiej w polu nie...
-
Utrwalam je, aby wspominać kiedy będzie zima, albo kiedy nie będę miała możliwości na opiekę nad ogrodem. Dzisiejszy jest już w j...
-
Chciałam powiedzieć, przecież to dopiero wrzesień, ale zaraz sobie uświadomiłam, że już prawie wkraczamy w październik. Ogród ...
-
Według ilości poświęcanego czasu na różne zajęcia, nie licząc oczywiście codziennych obowiązków, to wymieniłabym ogród, książk...




