Jedni piszą joung / śmieciowy/ inni art.journal / artystką się raczej nie uważam/ więc może zostanie mój journal. Napisałabym w wolnych chwilach tworzony, ale czy ja mam wolne chwile, skoro ciąle pędzę? Może w chwilach, gdy potrzebowałam odprężenia byłoby właściwym określeniem czasu. Bazą był stary kalendarzyk. Uszczupliłam go o znaczą ilość stron, aby było miejsce na wklejenia, malowania, wytłaczania itd. Aby to nie były tylko obrazki, to wzbogaciłam je o mądre cytaty, które lubię. I powstało to coś.
piątek, 5 sierpnia 2022
sobota, 30 lipca 2022
Lipcu zostań na dłużej
POWIEDZIAŁABYM , LIPCU ZOSTAŃ NA DŁUŻEJ, BO LATO JESZCZE TRWA, WIĘC ŻAŁOWAĆ GO NIE CZAS.
Zawsze jak mija jakiś okres, to mi żal, że wraz z nim kończą kwitnienie jakieś kwiaty. Mówię, dzisiaj jeszcze są, ale za chwilę nie będę mogła pokazać kwitnącego ogrodu np. gościom. Nie jest to jednak prawda, bo za chwilę znowu kwitnie coś innego. Ogród żyje, co chwilę jest inny. W ostatnim czasie obcinam to co przekwitlo, co straciło swoją urodę. Kolejne taczki "suchego urobku" lądują na kompoście, na rabatach ubywa, tu i ówdzie powstają wolne przestrzenie, Niektóre kwiaty przycięte prawie do gruntu, odrosną w tym roku jeszcze raz. Inne tylko znacznie podcięte, również na nowo zakwitną. Może już słabiej, mniej będzie kwiatów, ale jeszcze będą. Po cebulowych, kwitnących wiosną nie ma już śladu. Ogród żyje, zmienia kolory, zapachy jak w kalejdoskopie. Zatem to co dzisiaj jeszcze jest, a za chwilę może już nie być. Mój ogród na pożegnanie lipca.
środa, 27 lipca 2022
Remigiusz Mróz - " Lot 202"
poniedziałek, 25 lipca 2022
Dla mojej córki w dniu urodzin
sobota, 23 lipca 2022
Kwitnący lipiec
Lipiec lada dzień się skończy. Lato będzie jeszcze trwało. A to już wspomnienie klwitnącego, lipcowego lata.
-
W lipcu, kiedy Asia z rodziną była na wakacjach, ja chodziłam karmić ich koty. Na stole leżały rozpoczęte puzzle. Zaczęłam ...
-
Wrzesień to już jesień, co prawda za progiem, ale jej atmosferę już się czuje. Zapanowała nostalgiczna cisza i spokój, przyroda...
-
Wczoraj zakończyłam kolejny i właściwie ostatni etap związany z dzieciństwem i młodością. To, co mnie z tym okresem łączyło, odeszł...
-
Przejeżdżałam tamtędy setki, a może nawet więcej razy. Ot, kilka domów przy drodze, jakaś boczna droga. Nawet głębiej w polu nie...
-
Utrwalam je, aby wspominać kiedy będzie zima, albo kiedy nie będę miała możliwości na opiekę nad ogrodem. Dzisiejszy jest już w j...
-
Chciałam powiedzieć, przecież to dopiero wrzesień, ale zaraz sobie uświadomiłam, że już prawie wkraczamy w październik. Ogród ...
-
Według ilości poświęcanego czasu na różne zajęcia, nie licząc oczywiście codziennych obowiązków, to wymieniłabym ogród, książk...
