Pamiętam, jak pisałeś o pachnących goździkach przed wejściem do domu, że chcesz mieć piwonie w ogrodzie. Ogrodu jeszcze nie miałeś, dopiero zadatki na niego. Chciałeś sadzić czerwone porzeczki, aby wnuki miały owoce. Chciałeś robić muszlę, gdzie miały być ławy i stół. Grilla już nawet kupiłeś. Czy udało Ci się to zrealizować? Ja takich marzeń nie miałam. Cieszyłam się swoim ukwieconym balkonem. Zrodziły się we mnie, kiedy uzyskałam możliwość tworzenia ogrodu. Teraz mam pachnące goździki, piwonie i czerwone porzeczki. Czy to Ty wzbudziłeś we mnie takie chcenia? Ten ogród nie jest nawet moją własnością. Ja w nim tylko mieszkam i pracuję, ale czy cokolwiek tu na ziemi jest nasze? Kiedyś wszystko zostawimy, więc jakie ma znaczenie, czy kawał gruntu, na którym tworzę ogród jest mój czy nie mój. Ogród jest mój, bo przeze mnie tworzony. Mój, dopóty mogę się nim cieszyć. Kiedyś odejdę, nadejdzie czas pożegnania, nastąpi nowy, kolejny rozdział w moim życiu, a ogród mam nadzieję, dostanie się w dobre ręce.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
-
Pojechałam tam wczoraj nie z myślą zamknięcia sezonu działkowego, ale przewietrzyć umysł, naładować serce. Była bardzo ładna p...
-
Ostatnie dwie, które otrzymałam do przeczytania były autorstwa Katarzyny Michalak. Pierwsza, którą chciałam czytać była " ...
-
Długo musiała przeleżeć na półce, aby doczekać się swojej kolejki. Pamiętam, że dostałam ją w prezencie pod choinkę od zaprzy...
-
W sobotę byłam znowu na działce. Zakręciłam wodę, posadziłam tulipany, wypiłam kawę i delektowałam się ciszą i koloram...
-
" Odmieniec" to książka z mojej półki, chociaż nie dosłownie, bo dostałam ją zupełnie przypadkowo, od kogoś, kto jej nawe...
-
Właśnie skończyłam czytać i siedzę teraz przy komputerze i brak mi słów. Jestem zdenerwowana, zła, sama nie wiem jaka. Książka...
-
Książki nie tylko czytam, ale dla swoich potrzeb piszę. Może to piszę książki jest określeniem na wyrost, ale spisałam swoje wę...

Najważniejsza jest pasja tworzenia. To ona daje radość i motywację...
OdpowiedzUsuńPiękny ogród! Pozdrawiam...
Elu!
OdpowiedzUsuńStworzyłaś fantastyczny ogród. Oglądałam go kilka dni temu. Zachowałam sobie nagranie Rok w Ogrodzie w którym występowałaś.
Serdecznie pozdrawiam:)
Całe nasze życie składa się z różnych etapów, najważniejsze jest akceptować je i w każdym z nich znaleźć dobro, nawet, jeśli trafi się taki niezbyt łatwy ;)) Twoim ogrodem zachwycam się i podziwiam go nieustannie. Stworzyłaś prawdziwy, zielony raj <3
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło, Agness:)