Słyszę nie raz, masz za mało ogrodu? A ja może nie mam go za mało, ale taras to część domu, a może ogrodu, więc aby było przyjemnie tam posiedzieć, to też musi być zielono i kweciście. Wisteria rozrosła się już na całą balustradę. Na wiosnę prawie nie kwitła, ale za to teraz ma kwiaty. Fioletowe i cały taras kwitnie na fioletowo, bo tak się złożyło, że reszta czyli jednoroczne też takie są. Piszę jednoroczne, a lawenda jest przecież wieloletnia, ale na balkonie będzie tylko teraz, po okwitnieniu pójdzie do gruntu.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
-
Ostatni weekend spędziłam w domu sama. Szkoda, że takiego czasu mam tak mało, prawie wcale. Ani przez chwilę nie czuję się samot...
-
Wczoraj pracowałam trochę w ogrodzie, a w nocy, słyszałam jak padało. W sam raz na to, co przesadziłam. Z deszczu ucieszyła s...
-
Przed wielu laty, w pierwszomajowe święto było sadzenie ziemniaków, więc w Święto Flagi poszłam popracować w moim ogrodzie. Na chw...
-
Nie każda babcia jest seniorką, ale każda seniorka jest babcią, chyba że nie doczekała się w swoim życiu dzieci, ale c...
-
Od czasu moich spraw udarowych jestem pod opieką kardiologa. W międzyczasie doszły migotania, ale nie o swoim zdrowiu chciała...
-
W marcu było już piękne. Słonecznie, ciepło. Kusiło do prac w ogrodzie. Na święta zrobiło się brzydko. Strasznie wiało i było zimn...
-
" Przepiszę Pani kota i będziemy obserwować" Zalecenie lekarza, czyli kot na receptę, to treść ostatniej mojej książki. L...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz