Będąc
przed kilkunastu laty na wycieczce w Chorwacji, płynęliśmy rzeką Cetina z
Omisza do starych Radmanowych młynów. Była to niewątpliwie atrakcja
turystyczna. Na miejscu urzekł mnie zapach kwiatów. Ze stojących tam
licznych pergoli zwisały grona
fioletowych kwiatów. To one wydzielały ten aromat. Wówczas nie wiedziałam co to
za roślina. Teraz jedną z jej odmian mam u siebie.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
-
W kalendarzu jeszcze zima, a w przyrodzie... No właśnie, czy to wiosna? Znamy też takie określenie jak przedwiośnie. Mówi wszystko, b...
-
Wczoraj rano, kiedy stanęłam przy łazienkowym oknie, zobaczyłam je, nasze żurawie przyleciały. Stały na polu, na śniegu, a za ch...
-
Parkingi w miastach mnie denerwują, a raczej konieczność pobierania biletów, jeśli chcesz się zatrzymać. Ja rozumiem, wzdłuż m...
-
Nie każda babcia jest seniorką, ale każda seniorka jest babcią, chyba że nie doczekała się w swoim życiu dzieci, ale c...
-
Byłam dzisiaj w moim mieszkaniu. Ono wciąż na mnie czeka. Tutaj mieszkam, a tam jest mój dom. Pojechałam, żeby zobaczyć, czy nie ma...
-
Kiedy ktoś nie może manipulować tobą, manipuluje innymi, aby źle o tobie myśleli. * Zamartwianie się jest całkowitą stratą czasu. Nie zmien...
-
Motyle odpoczywają , gdy pada deszcz, ponieważ niszczy ich skrzydła. To w porządku, aby odpoczywać podczas burz życia. Będziesz latać ponow...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz