czwartek, 2 września 2021
środa, 1 września 2021
Pierwszy wrzesień
poniedziałek, 23 sierpnia 2021
Ogród nie tylko dla duszy i oka
Lubię napawać się widokiem kwiatów, upajać się ich zapachem, słuchać szumu falujących na wietrze traw i szemrzących kropli małej fontanny na stawku, słuchać rechotu żab mieszkających w oczku, śpiewu ptaków kryjących sie wśród drzew, i brzęczenia owadów. To wszystko zapłata za moją pracę. Ale mój ogród to też dary dla ciała, a ściślej dla żołądka. Zaczęło się od rabarbaru. Potem były poziomki i truskawki , czerwone porzeczki i agrest. Wśród listków wnusia szukała jagody kalifornijskie i borówki. Było ich naprawdę niewiele i bardzo małe. Nie udaję się mi ich uprawa. W tym roku po raz pierwszy wekowałam swoje czereśnie.
Tak samo jak jarzębinę, chociaż z tej ostatniej robiłam już dżemy. Są pyszne. Szkoda mi ją obrywać, tak pięknie wyglada na drzewie, a dżemów mam dużo innych.
Na etapie dojrzewania są pigwy, pigwowce, orzechy włoskie i leszczynowe oraz winogrona i jabłka. Orzechy leszczynowe w tym roku masowo opadają i są robaczywe więc zbiór będzie mniejszy niż w roku ubiegłym.
No i mam surowiec na własne kapary. Owoce nasturcji w słoikach, na zimę super jako dodatek do sałatek.
niedziela, 22 sierpnia 2021
Niedzielny spacer po ogrodzie
Oj miałam ostatnio jakiegoś doła. Może to pogorszenie pogody było trochę winne, a może wszystko po trochę. Wczoraj już było lepiej i znowu wyruszyłam. Śmieję się, że mój ogród jest na cały etet z nadgodzinami. U ogrodnika kupiłam różne specyfiki przeciw nornicom, karczownikom, szczurom wodnym itp i powsadzałam to do dziur. Oczywiście nie do wszystkich, bo musiałabym tego kupić nie wiem ile. Zobaczymy czy pomoże. Tak wyglądają moje rabaty, a trawa pod stopami się zarywa.
Kiedy kwitną rutbekie i jarzębiny to mi po głowie chodzi już jesień.
A tu jeszcze spóźniona naparstnica. Już nie taka wyniosła jak na poczatku lata.
-
Pojechałam tam wczoraj nie z myślą zamknięcia sezonu działkowego, ale przewietrzyć umysł, naładować serce. Była bardzo ładna p...
-
Ostatnie dwie, które otrzymałam do przeczytania były autorstwa Katarzyny Michalak. Pierwsza, którą chciałam czytać była " ...
-
Długo musiała przeleżeć na półce, aby doczekać się swojej kolejki. Pamiętam, że dostałam ją w prezencie pod choinkę od zaprzy...
-
W sobotę byłam znowu na działce. Zakręciłam wodę, posadziłam tulipany, wypiłam kawę i delektowałam się ciszą i koloram...
-
" Odmieniec" to książka z mojej półki, chociaż nie dosłownie, bo dostałam ją zupełnie przypadkowo, od kogoś, kto jej nawe...
-
Właśnie skończyłam czytać i siedzę teraz przy komputerze i brak mi słów. Jestem zdenerwowana, zła, sama nie wiem jaka. Książka...



