Wczoraj było złoto jesiennie. Dzisiaj jest zimno i pada. Na spacery nieodpowiednio, ale na wystawę pod dachem w sam raz. Wybraliśmy się więc na światową Wystawę Orchidei, Bonsai i Sukulentów. Wśród tysięcy chyba kwiatów, to prawdziwy raj dla wszystkich zmysłów. Na zwiedzających czekają prawdziwe cuda natury, piękne aranżacje z okazami pochodzącymi z blisko 40 państw, ponad stuletnie / tak podaj na etykietach/bonsai,
storczyki, kaktusy. Prawdziwy festiwal roślin owadożernych oraz targi dla miłośników roślin. Niestety ceny nie dla przeciętnych. Owszem wiele roślin kolekcjonerskich, ale żeby za doniczkę pieniążka zapłacić 99 zł, to czysta głupota.
Na Allegro 23,- zł, sprawdziłam. Podejrzewam, że inne rośliny też grubo przesadzone z ceną. Więc z zakupów były tylko / niezdrowe, ale smaczne/ gofry ze śmietaną i jeszcze z polewą. A co tam, raz nie zawsze. Bilety też nie były tanie. Dla emerytów po 34,- zł. Normalny chyba 45,-. Zakładając, że wychodowanie takich okazów nie jest łatwe, a możliwość ich ogldania też nieczęsta, więc bilet do zaakceptowania, ale zakupy kwiatków, chociaż pięknych, już nie. Wystawa warta jest jednak odwiedzenia. Uczta dla zmysłów.




