Ostatnio aż nadto często słyszę to określenie. Początkowo puszczałam to mimo uszu, jako niezłośliwe, nic nie znaczace. Koleżanki czasem tak mówia do siebie, co nie oznacza, że tak myślą. Ale mnie teraz już boli, a czy taka jestem? Może się taką stałam? Pierwsze " zamknij mordę" było zaskoczeniem. Drugiego nie potrafię nawet zdefiniować. Chociaż na moje usta się cisną też różne słowa, to tego nie mówię, bo i po co. Jednak czasem, chcę aby też bolało. Czy jestem więc wredna?
poniedziałek, 28 października 2019
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
-
Ostatni weekend spędziłam w domu sama. Szkoda, że takiego czasu mam tak mało, prawie wcale. Ani przez chwilę nie czuję się samot...
-
Przed wielu laty, w pierwszomajowe święto było sadzenie ziemniaków, więc w Święto Flagi poszłam popracować w moim ogrodzie. Na chw...
-
Nie każda babcia jest seniorką, ale każda seniorka jest babcią, chyba że nie doczekała się w swoim życiu dzieci, ale c...
-
Wczoraj pracowałam trochę w ogrodzie, a w nocy, słyszałam jak padało. W sam raz na to, co przesadziłam. Z deszczu ucieszyła s...
-
Od czasu moich spraw udarowych jestem pod opieką kardiologa. W międzyczasie doszły migotania, ale nie o swoim zdrowiu chciała...
-
Kiedy w lutym przeczytałam pierwszą część trylogii , gdzie historia toczy się w XIX wiecznym Gdańsku, chciałam zaraz czyta...
-
Nadal w temacie gdańskich franciszkanów i kościoła Świętej Trójcy. Kaplicę św. Anny można by było nazywać kościołem, kościółk...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz