Czytałam kiedyś na temat rzeczy, za które nie musimy przepraszać i chyba się z tym zgadzam. I oto wnioski.
Nie przepraszajmy za:
Za to, że potrafimy powiedzieć "nie".
Umiejętność odmawiania to wyraz szacunku do samego siebie. Często ludzie próbują nami manipulować i nakłaniać do działań, które są korzystne tylko dla nich. Mamy prawo odmówić i nie musimy się z tego tłumaczyć.
Za swoje marzenia i cele.
Nie żyjmy z poczuciem winy, bo ktoś inny uważa inaczej. Nasze marzenia to część nas i nikomu nie musimy się z nich tłumaczyć. Róbmy codziennie krok w ich kierunku. I nie słuchajmy tych, którzy nie mają odwagi marzyć.
Za czas poświęcony sobie.
Samopoczucie i szczęście zaczynają się od zadbania o własne potrzeby. Kiedy zadbamy o siebie, łatwiej będzie nam pomagać innym.
Za swoje priorytety.
Nikt nie ma prawa wywoływać w nas poczucia winy za to, co dla nas ważne. Prawdziwi przyjaciele i bliscy to zaakceptują i uszanują.
Za zakończenie relacji, które nas niszczyły.
Nie musimy przepraszać za to, że wybraliśmy siebie. Czasem jedynym wyjściem z relacji, które odbierają nam siły, jest odejście. Mamy prawo otaczać się ludźmi, którzy szanują nasze granice i wspierają nasz rozwój.
Za swoje niedoskonałości.
To one czynią nas wyjątkowym. Nie przepraszajmy za to, co odróżnia nas od innych. Kto wytyka nam nasze słabości, sam często czuje się niepewnie i chce się dowartościować naszym kosztem.
Za swoje przekonania.
Mamy prawo mieć własne zdanie, wartości, poglądy religijne czy moralne. Silne osobowości często są niewygodne, bo nie dają sobą manipulować i nie przepraszają za to, w co wierzą.
Za to, że czegoś nie wiemy.
Nie musimy wiedzieć wszystkiego. Prawdziwa siła tkwi w chęci uczenia się. Przyznanie się do niewiedzy to dowód dojrzałości i odwagi.
Za swoje oczekiwania.
Mamy prawo oczekiwać tego, co sami dajemy innym. To znak, że zależy nam na relacjach i chcemy je rozwijać. Jeśli nasze oczekiwania nie zostały spełnione, nie przepraszajmy za to. Oczekiwania to wyraz troski, a nie słabości.
Za to, że wydajemy pieniądze na siebie.
To naturalne, że chcemy nagradzać siebie za swoją pracę. Radość z drobnych przyjemności to nie egoizm , to sposób na docenienie siebie i swojej wartości.
Za działania innych ludzi.
Nie jesteśmy odpowiedzialni za czyjeś decyzje i błędy, nawet jeśli jesteśmy z kimś blisko. Każdy ponosi odpowiedzialność za własne zachowanie. Nie przepraszajmy za cudze słowa i czyny.
Zgadzam się z tym wszystkim, ale czasem zastanawiam się, czy niektóre z nich, nie są to zachowania egoistyczne?

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz