Mamy pierwszy śnieg tej zimy i nie widomo na jak długo, więc trzeba łapać okazję. Własnie wróciłam ze zdjęć mojego ogrodu. Jest szare i ponure niebo, ale ptaki przy karmiku śpiewają i śnieg dodał koloru. Niestety, to wcale nie jest taka puchowa pierzynka, ale trochę zmarzlina. Na gałązkach złotokapu wiszą małe sopelki.
ogród przyprószony śniegiem wspaniale wygląda u mnie przed świętami był tak na chwilę ;)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
Piękne widoczķi, u mnie snieg leżał jeden dzień.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie