niedziela, 30 listopada 2025
Co się stało odstać się nie umie i "Na obcej ziemi"
sobota, 29 listopada 2025
Wiersz na dzisiaj
" Tam gdzie milkną słowa" - Anna Błażejewska - Woźniak
piątek, 28 listopada 2025
" Leśniczówka Wszebory" - Joanna Tekieli
środa, 26 listopada 2025
" Dębowe Uroczysko" i " Wyzwania Dębowego Uroczyska" - Joanna Tekieli
poniedziałek, 24 listopada 2025
Terapia
niedziela, 23 listopada 2025
Podziękowania
sobota, 22 listopada 2025
Czy muszę, refleksja
piątek, 21 listopada 2025
Nie znam Panie Twoich planów - Anna Bralska
czwartek, 20 listopada 2025
Refleksja - poświątecznie
wtorek, 18 listopada 2025
Zima coraz bliżej
poniedziałek, 17 listopada 2025
" Hołd" - Nora Roberts
piątek, 14 listopada 2025
"Wszystko powiem babci! O kupie dinozaura" - Jagiełło Joanny i o najdroższej kawie świata
Byłam z młodszą wnusią , pięciolatką, w bibliotece. Zresztą nie pierwszy raz, ale częściej chodzi tam z mamą i starszą siostrą. Miała indywidualną kartę, na której naklejała znaczki za każdą wizytę, a kiedy teraz uzbierała komplet dostała nagrodę książkową i dyplom.
W bibliotece, jej zwyczajem jest nie tylko branie książek do domu, ale czytanie też tam na miejscu. Penetruje półki dla dzieci i wybiera. Dzisiaj czytaliśmy między innymi
Jak to dla dzieci, ilustrowana, a do czytania niezbyt dużo, ale temat o kupie i dziecięce domniemania na ten temat. Czy olbrzymie dinozaury robiły tak samo olbrzymie kupy? Czy kupa może zamienić się w kamień i czy wtedy zapcha sedes? Czy każdy robi kupę? Czy można nią palić w piecu? Jeśli czegoś nie wiesz, zapytaj… babcię! Babcia zawsze ma czas i wszystko chętnie wyjaśni. Odpowie na każde pytanie. Choćby dotyczyło najdziwniejszych spraw i zagadnień. A jeśli czegoś nie wie, to chętnie odpowiedzi poszuka. Odwiedzi muzeum, sięgnie do encyklopedii, wykona doświadczenie. Prędzej czy później przekona się, jak jest naprawdę. Tak też było z tematem kupy, ale przy okazji tej dziecięcej książeczki to babcia, czyli ja dowiedziałam się, że z kupy słonia robi się najdroższą kawę świata. Kiedy wnusia poszła do domu, ja usiadłam przed komputerem i poszukałam, już nie dla dzieci, ale całej prawdy, jak to z tą kawą z kupy jest. Na stronie kawawbiurze.pl znalazłam takie informacje.
czwartek, 13 listopada 2025
Jesień czy depresja
W ogrodzie już późna jesień. Właściwie zapada pomału w sen, ale jeszcze można by dużo zrobić. A nawet trzeba, tylko, że jakoś nie mam już na to ochoty. Na mojej liście do zwiedzania przybywały kolejne, nawet niedalekie miejsca, a mnie się po prostu nie chce ruszać z miejsca. Nawet na działkę nie mam ochoty pojechać. Z zapałem zabrałam się za sweterek dla Oli, miałam pomysły na następny, ale zanim go skończyłam musiałam się zmuszać. Jedynie czytam, ostatnio nawet dużo. Nie chce mi się jednak przygotowywać posiłków, sprzątać, prać, dekorować mieszkania. Najgorsze, że czuję się zmęczona i nie chce mi się nawet wstawać, myć, jeść. Umawiam się na spotkania ze znajomymi, na kiedyś. Najlepiej zamknęłabym się w domu, sama. Mam wrażenie, że tego mi potrzeba, reszta mnie męczy. Czy może być, że wróciła depresja, pomimo, że biorę lekarstwa? Czy to wpływ jesieni, braku słońca, że jestem obojętna na wszystko? Latem skończyłam terapię, bo dobrze się czułam. Cieszyłam się ogrodem, robótkami, a teraz nawet nie mam marzeń na przyszłość. Wszystko, to tylko obowiązki, przymus, bez żadnej radości.
środa, 12 listopada 2025
Maluj, ja nie potrafię
Sweterek z resztek
Dawno nie robiłam swetrów. Powiem, że dobrych kilka, a może nawet kilkanaście lat. Nie było zapotrzebowania :-). Dla dzieci były ładne, delikatne bawełniane koszulki, bluza dresowa, swetrów robionych na drutach nikt nie chciał nosić. Zresztą ja też nie. Były za ciepłe. A teraz wnuczka zaakceptowała. To już nie taki mały sweterek jak dla dziecka. Rozmiar 152. Zauważyłam, że młodzież nosi takie kolorowe, więc wykorzystałam resztki. Spójne kolory są ale inaczej ułożone wzory, paski, inaczej przód, inaczej tył. Jednakowe są jedynie ściągacze.
poniedziałek, 10 listopada 2025
" Schronisko w Podgórowie" - Joanna Tekieli
sobota, 8 listopada 2025
" Za maską wroga " - Anna Rybakiewicz
czwartek, 6 listopada 2025
" Esesman i Żydówka, Wojna i miłość" - Justyna Wydra
wtorek, 4 listopada 2025
Dzisiaj w ogrodzie
niedziela, 2 listopada 2025
" Przepraszam za brzydkie pismo, Pamiętniki wiejskich kobiet" - Antonina Tosiek
-
Ostatni weekend spędziłam w domu sama. Szkoda, że takiego czasu mam tak mało, prawie wcale. Ani przez chwilę nie czuję się samot...
-
Wczoraj pracowałam trochę w ogrodzie, a w nocy, słyszałam jak padało. W sam raz na to, co przesadziłam. Z deszczu ucieszyła s...
-
Nie każda babcia jest seniorką, ale każda seniorka jest babcią, chyba że nie doczekała się w swoim życiu dzieci, ale c...
-
Od czasu moich spraw udarowych jestem pod opieką kardiologa. W międzyczasie doszły migotania, ale nie o swoim zdrowiu chciała...
-
Mamo, to już rok, jak zostałaś zabrana, bo przecież nie odeszłaś, bo tak bardzo tego nie chciałaś. Pomimo lat , była w Tob...
-
W marcu było już piękne. Słonecznie, ciepło. Kusiło do prac w ogrodzie. Na święta zrobiło się brzydko. Strasznie wiało i było zimn...
-
Przed wielu laty, w pierwszomajowe święto było sadzenie ziemniaków, więc w Święto Flagi poszłam popracować w moim ogrodzie. Na chw...


































