Resztki potraw schowane do lodówki, bo nie wyrzucam, zastawa umyta stoi w kredensie, teraz kawka z kawałkiem ciasta i trochę czasu dla siebie. Święta, święta i po świętach. Jak co roku, ale o takim obrazku jak powyżej mogę tylko pomarzyć, no, ja mogę jeszcze powspominać. A czas świąt sprzyja wspomnieniom. Wróciły w nich osoby, ciekawe jak by teraz wyglądały, po latach, staruszkowie, wróciły miejsca i zdarzenia. Wszystko się zmieniło, chociaż czasem na ułamek sekundy mam wrażenie, że jestem tam, w tamtej chwili. Kiedyś moja córka, moje wnuczki będą tak wspominały i aby te wspomnienia były dobre musimy zadbać, aby czas teraźniejszy był dobry.
I po ale może za rok będą białe - zawsze trzeba mieć nadzieję :) ja liczę że dziś i jutro damy radę mięsiwa powyjadac :) ja mam wesoły czas -dwa stworzenia które spotkać się nie mogą haha parę dni przedemna logistyki ;) Niech ten Nowy Rok przyniesie same pozytywne emocje
OdpowiedzUsuń