W tym roku wcześnie, bo już dzisiaj, 27 mego, rozpoczyna się nowy rok liturgiczny, a rozpoczyna się adwentem, oczekiwaniem. Będą wieńce, lampiony, roraty i przygotowania do świąt Bożego Narodzenia, a przecież wydaje się, że niedawno, były, te sprzed roku. Czas biegnie nieubłaganie, znowu minął rok.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
-
Ostatni weekend spędziłam w domu sama. Szkoda, że takiego czasu mam tak mało, prawie wcale. Ani przez chwilę nie czuję się samot...
-
Wczoraj pracowałam trochę w ogrodzie, a w nocy, słyszałam jak padało. W sam raz na to, co przesadziłam. Z deszczu ucieszyła s...
-
Nie każda babcia jest seniorką, ale każda seniorka jest babcią, chyba że nie doczekała się w swoim życiu dzieci, ale c...
-
Od czasu moich spraw udarowych jestem pod opieką kardiologa. W międzyczasie doszły migotania, ale nie o swoim zdrowiu chciała...
-
Mamo, to już rok, jak zostałaś zabrana, bo przecież nie odeszłaś, bo tak bardzo tego nie chciałaś. Pomimo lat , była w Tob...
-
W marcu było już piękne. Słonecznie, ciepło. Kusiło do prac w ogrodzie. Na święta zrobiło się brzydko. Strasznie wiało i było zimn...
-
Przed wielu laty, w pierwszomajowe święto było sadzenie ziemniaków, więc w Święto Flagi poszłam popracować w moim ogrodzie. Na chw...


Niesamowite, jak ten czas pędzi.
OdpowiedzUsuńŻyczę z całego serca by nadchodzące dni przyniosły ukojenie w oczekiwaniu na radość świąt Bożego Narodzenia.
Przesyłam moc serdeczności:)
Oj tak, ten czas biegnie w szaleńczym tempie. A więc życzmy sobie wszystkiego co najlepsze z okazji nowego roku liturgicznego oraz samego adwentu. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuń