Jedni piszą joung / śmieciowy/ inni art.journal / artystką się raczej nie uważam/ więc może zostanie mój journal. Napisałabym w wolnych chwilach tworzony, ale czy ja mam wolne chwile, skoro ciąle pędzę? Może w chwilach, gdy potrzebowałam odprężenia byłoby właściwym określeniem czasu. Bazą był stary kalendarzyk. Uszczupliłam go o znaczą ilość stron, aby było miejsce na wklejenia, malowania, wytłaczania itd. Aby to nie były tylko obrazki, to wzbogaciłam je o mądre cytaty, które lubię. I powstało to coś.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
-
W lipcu, kiedy Asia z rodziną była na wakacjach, ja chodziłam karmić ich koty. Na stole leżały rozpoczęte puzzle. Zaczęłam ...
-
Ostatnio jestem w temacie gdańskiej dzielnicy Oliwa. Po raz pierwszy była ona wzmiankowana w 1186 roku. Przez wieki była wsią klaszto...
-
Wakacje dobiegły końca. Wiejskie dzieci, moich przodków nie wiedziały co to wakacje / czytana ostatnio książka/. Ja mieszkałam ...
-
Wrzesień to już jesień, co prawda za progiem, ale jej atmosferę już się czuje. Zapanowała nostalgiczna cisza i spokój, przyroda...
-
Ceramika bolesławiecka produkowana była w Bolesławcu i jego okolicach od XIV wieku, a po roku 1945 także w Niemczech. Zajmowal...
-
Któregoś wakacyjnego dnia pojechaliśmy do ZOO. Pogoda miała być niezbyt słoneczna, więc na chodzenie w sam raz. Ja byłam w oliw...
-
Wczoraj zakończyłam kolejny i właściwie ostatni etap związany z dzieciństwem i młodością. To, co mnie z tym okresem łączyło, odeszł...
Zadziwia mnie i podziwiam te, tak bardzo różne materiały do wycinanek i wyklejanek, zbierane chyba latami? I misterne, urocze łączenie cytatów i obrazków. Ja się od lat zbieram do przeniesienia chociaż części zdjęć z laptopa do albumów ale im dalej w czas tym ochota mniejsza.
OdpowiedzUsuńElu, piękny album i tyle różnych technik wykorzystałaś. Warto sobie przed snem poczytać mądre sentencje.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.:))
Przepiękny album. Włożyłaś w to wiele pracy ale końcowy efekt doskonały.
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam:)
To była przyjemność tworzenia.
OdpowiedzUsuńZnam smak tworzenia- bezcenne chwile błogości...
OdpowiedzUsuńTwój journal jest piękny, kobiecy, romantyczny...
Pozdrawiam...
Ależ piękny. Marzy mi się stworzenie czegoś podobnego. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuń