Kilka dni temu pisałam o przybliżaniu wiosny, no i co? Zasypało, zawiało i mamy zimę w pełni. Od wczoraj sypie. Mrozu tylko jeden stopień, ale mamy przecież dopiero luty. Kiedyś się mówiło "Luty, podkuj buty". Plan musi być wykonany, i dobrze, bo chociaż nawilży się trochę ziemia. Dla roślinek dobrze, bo tak mi nie pasuje, aby zimą podlewać zimozielone, nawet jak nie pada. Śnieg pada tak mocno, że wyszłam tylko ptakom nasypać, i nie robiłam już fotek. Posiliłam się starymi. Dzisiaj wygląda tak samo.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
-
W lipcu, kiedy Asia z rodziną była na wakacjach, ja chodziłam karmić ich koty. Na stole leżały rozpoczęte puzzle. Zaczęłam ...
-
Ostatnio jestem w temacie gdańskiej dzielnicy Oliwa. Po raz pierwszy była ona wzmiankowana w 1186 roku. Przez wieki była wsią klaszto...
-
Wakacje dobiegły końca. Wiejskie dzieci, moich przodków nie wiedziały co to wakacje / czytana ostatnio książka/. Ja mieszkałam ...
-
Wrzesień to już jesień, co prawda za progiem, ale jej atmosferę już się czuje. Zapanowała nostalgiczna cisza i spokój, przyroda...
-
Ceramika bolesławiecka produkowana była w Bolesławcu i jego okolicach od XIV wieku, a po roku 1945 także w Niemczech. Zajmowal...
-
Któregoś wakacyjnego dnia pojechaliśmy do ZOO. Pogoda miała być niezbyt słoneczna, więc na chodzenie w sam raz. Ja byłam w oliw...
-
Wczoraj zakończyłam kolejny i właściwie ostatni etap związany z dzieciństwem i młodością. To, co mnie z tym okresem łączyło, odeszł...
OdpowiedzUsuńPiękna zima wróciła
Ja się cieszę, piękna, bajeczna i przypomina mi dzieciństwo...
OdpowiedzUsuńPrzepiękna jest nasza natura :)
OdpowiedzUsuńEluniu!
OdpowiedzUsuńZaprezentowałaś przecudne zimowe krajobrazy. I chociaż nie przepadam za zimą, to jednak w tym roku i mnie oczarowała. U mnie na moment wyszło słońce i bardzo się z tego ucieszyłam. Wiatr przywiał chmury i znowu zaczęło sypać i cały czas sypie.
Serdecznie pozdrawiam:)
Ale jak pięknie jak biało jak czyściutko - już dziś z dachu kapało to do soboty mogą być roztopy :) pozdrawiam
OdpowiedzUsuń