piątek, 30 października 2020

Jesień na tarsie

                      To co wymaga przechowania w mieszkaniu, zabrane. To co przekwitło wyrzucone. Zrobiło się jesiennie, nostalgicznie. 




1 komentarz:

  1. Z jednej strony jeszcze ciepło a z drugiej już prawie listopad to i czas na porządki - ja się trochę obijam i podziwiam uroki wszystkiego wokół ;) Fajny wianek o i taka latarenka marzy mi się - czemu ja jeszcze nie mam podobnej nie wiem haha ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń