środa, 23 września 2026

Jesień astronomiczna i kalendarzowa


             Ja jestem w jesieni już od początku września. To ta meteorologiczna i moja. Od dzisiaj wchodzimy w jesień astronomiczną i kalendarzową. Równy dzień i noc. Od dzisiaj dni będą stawać się coraz krótsze, a noce dłuższe. Nigdy się nie zastanawiałam nad tym, ale na półkuli  północnej jesień trwa średnio około 89,8 dnia, podczas gdy na południowej,  nawet 92,8 dnia. Tyle dni mamy na refleksje i zimowe przygotowania, bo ta pora skłania do refleksji. Ja, jak nigdy myślę o przemijaniu. 

...nasłuchuję, i wyobrażam sobie, co się dzieje po sadach, po ogrodach i lasach. Zatopiony w tym wszystkim, otumaniony z lekka, oczadziały od urody i rozpaczy ostatnich jasnych i ciepłych dni, zanim sczezną, zanim zatopi je mrok i chłód, zanim pomrzemy. Bo nigdy nie widać życia lepiej niż jesienią. Nigdy nie jest piękniejsze i nigdy nie przychodzi łatwiej zgodzić się na śmierć niż w karnawale jesieni. – Andrzej Stasiuk,

        Niektórzy jej nie lubią , bo deszcze,  błoto, nagie gałęzie drzew, wiatr wdzierający się między warstwy ubrań i przyczyniający się do zimnego, cieknącego nosa. 

"I zniknął maj. A potem był czerwiec i lipiec. I przyszła jesień. I nad uliczką ciągle przechodziły deszcze, krąg sceniczny obracał się z łoskotem, wypełniającym serce niejasnym niepokojem – i co dzień umierałem, aż znowu nadszedł maj." – Michaił Bułhakow

         A dla mnie jest fajna.  Wyciągam  cieplejsze sweterki, może być też  kocyk, może być światełko świec i zastygam, no może nie w bezczynności, ale z książką, cichymi robótkami. Mogę odpoczywać po zmęczeniu pracami w ogrodzie, a poza pluchą, zimnem i ciemnością ma ona niezwykły urok przejawiający się chociażby w odprężającej muzyce deszczu stukającego o szybę. Spokojne przechodzenie jesieni w zimę wcale nie jest przykrym okresem. Zabezpiecza się wtedy różne rzeczy, gromadzi się i chowa jak największą ilość zapasów. Przyjemnie jest zebrać wszystko, co się ma, tuż przy sobie, możliwie najbliżej, zmagazynować swoje ciepło i myśli i skryć się w głębokiej dziurze, w samiutkim środku, tam gdzie bezpiecznie, gdzie można bronić tego, co ważne i cenne, i swoje własne. Jak chomik, jak wiewiórka.

"Lubię jesień… Jesień jakby usprawiedliwia depresję, jesienią nie trzeba być młodym, zdrowym, aktywnym jak latem, jesienią można sobie popłakać, jesień to pora ludzi samotnych. 
                                                            Paweł Pollak

Jesień jest takim czasem w roku, kiedy Matka Natura mówi:
 “spójrz, jak łatwe, jak zdrowe i jak piękne może być odpuszczanie.
                                                         Toni Sorenson

Jesień jest najsłodszą porą roku, 
                                    a to, co tracimy w kwiatach, zarabiamy na owocach.                                                                                     Samuel Butler


A ileż jest pięknych wierszy o jesieni.

„Astry” - Adam Asnyk

Znowu więdną wszystkie zioła;
Tylko srebrne astry kwitną,
Zapatrzone w chłodnych niebios
Toń błękitną.

Jakże smutna teraz jesień,
Ach, smutniejsza niż przed laty,
Choć tak samo żółkną liście,
Więdną kwiaty,

I tak samo noc miesięczna
Sieje jasność, smutek, ciszę,
I tak samo drzew wierzchołki
Wiatr kołysze;

Ale teraz braknie sercu
Tych upojeń i uniesień,
Co swym czarem ożywiały
Smutną jesień.

Dawniej miała noc jesienna
Dźwięk rozkoszy w swoim hymnie,
Bo anielska czysta postać
Stała przy mnie…

Przypominam jeszcze teraz
Bladej twarzy alabastry,
Krucze włosy — a we włosach
Srebrne astry…

Widzę jeszcze ciemne oczy…
I pieszczotę w ich spojrzeniu;
Widzę wszystko w księżycowem
Oświetleniu…
**
„Pokochaj jesień” - Tadeusz Karasiewicz

Spróbuj pokochać jesień
z niesamowitymi urokami
Spójrz ile piękna niesie
obdarzając cię nowymi dniami.

Kolorowo jak wiosną
barwne liście ostatki zieleni
Dadzą chwilę radosną
twą szarość życia mogą odmienić.

Wieczór szybciej nastaje
słońce też znika wcześniej niż latem
Lecz nowe czy nie daje
chwile spokoju skorzystaj zatem.
***

„Ty i jesień” - Jerzy Liebert

Na ziemi jesień wietrzna konary drzew pochyla,
Perełki chmur po niebie, jak na różańcu goni.
W ogrodach Twoich oczu kołyszą się motyle,
W pasiekach ust Twych słodkich rój miodno­‑złoty dzwoni.

Już spłonął po zagrodach rumieniec jarzębiny
I dzwonki kulek srebrnych nie toczą nad przełęczą,
Ale gdy moje oczy ku Twoim oczom skłonię —
Dzwonkami, jarzębiną jesienne dnie me dźwięczą.

Panienko moja dobra, która na czoło ciche
Pieszczotą dłonie zsyłasz jak ptaki najłaskawsze,
Najsmutniejszemu z ptaków, co w moich piersiach bije,
W ogrody oczu pozwól zabłąkać się na zawsze.
**

„Bukiet liści” - Ako Ros

Kruche bukiety stoją w wazonach
w kolorach brązu, ochry, czerwieni.
Takie życzliwe, takie uśpione,
czas oszukały, już ich nie zmieni.

Stoją dostojnie, zdobią i lato
swoją urodą przypominają.
Ogród w bukietach skryty i oto
uśmiechy budzi. Można się zająć

ich oglądaniem, wybraniem miejsca,
na którym w końcu je ustawimy.
Uśpione życie w trawach i w liściach,
w owocach głogu i jarzębiny.

Przypominają stare kobiety,
gdy pogodzone już z przemijaniem,
szeleszczą, jak ten w czasie zaklęty
bukiet jesienny, wciąż takie same.

Ciche, spokojne i uśmiechnięte,
wśród wspomnień żyją. Czasem się przyśni
ktoś z ich młodości. Choć wszystko więdnie,
w pamięci został jak bukiet liści.

      Jesień da się lubić, a nawet jeśli nie, warto ją zaakceptować. Jest nam potrzebna, by się wyciszyć przed zapadnięciem w długi zimowy sen. Przygotujmy zaprawy, nasze emocje oraz duszę, by ukoić się po wakacyjnym szaleństwie i sprostać wyzwaniom codzienności. Zadajmy sobie pytanie, jakie są pozytywne aspekty jesieni i co mogę dla siebie zrobić, by łatwiej przebrnąć przez trudny czas? Pielęgnujmy wdzięczność. Każdy z nas ma za co dziękować, nawet, jeśli za oknem króluje jesień, a wiosna i lato przecież wróci.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz