sobota, 27 czerwca 2026

Upalny początek lata

              Nie pamiętam takich upałów, że kiedykolwiek były, chociaż można mi zarzucić niepamięć, bo zapominam. Już minęła godzina dwudziesta, a jeszcze jest trzydzieści stopni. U nas było dzisiaj trzydzieści cztery. Jutro ma być jeszcze więcej. Aż strach bierze, jak to wszystko zbierze się na burze. Coś tego zbierania wyszło mi dużo w tym krótkim tekście, co nie oznacza, że zabiorę się do podlewania ogrodu. Nie wytrzymuję takiej temperatury i siedzę , zgodnie z zaleceniami alertowymi, w domu. Nigdy nie lubiłam upałów. Może dlatego, że jestem grudniowa, zimowa, wolę jednak chłody. Najlepiej wiosnę i jesień. Wiosna budzi nadzieję, a jesień nostalgię i daje odpoczynek. Mój ogród musi sobie jakoś radzić sam i poczekać na deszcz.
























1 komentarz:

  1. Your flowers are very beautiful. I agree with you, this heat is terrible. I'm born in October, and I like cooler weather better than 30 degrees.

    OdpowiedzUsuń