poniedziałek, 12 stycznia 2026

Powolny powrót do decoupage

          Muszę trochę o czym innym, nie tylko o książkach. Zrobiłam tą skrzyneczkę jeszcze przed świętami. Miałam nadzieję, że może wykonam coś jeszcze. Może coś świątecznego, jednak jakoś nie pociąga mnie decoupage tak jak kiedyś. Teraz bardziej ciągnie do wyklejanek. Wyjęłam też druty i wełnę.





8 komentarzy:

  1. Cudowne pudełko!
    Kiedyś dużo robiłam w decu, ale raczej już nie wrócę do tego, chybam że w projektach mixmediowych.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo podoba mi się Twoja skrzyneczka:-) Też się bawię w decu, zrobiłam ostatnio pudełko na herbatę:-) ale nie mam odwagi pokazać go na blogu.
    Zasyłam serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
  3. It looks very nice. You are talented. Kind regards.

    OdpowiedzUsuń
  4. Decoupage. Kiedyś był mi bardzo bliski. Teraz chodzę na zajęcia ceramiki, więc mam nową pasję :)
    Wspaniale zrobiłaś tę skrzyneczkę/pojemnik. Gustownie i estetycznie. Pozdrawiam, Pola

    OdpowiedzUsuń
  5. Też kiedyś dekupazylam i pamiętam że miałam przy tym dużą frajdę. Skrzyneczka super! Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do mnie, oczywiście ♥️

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeszcze jedno z moich planów i marzeń to decoupage, mam stosik uzbieranych w tym celu skrzyneczek, wazoników, słoiczków .... Ale ciągle jutram

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie wyszło Ci to pudełko. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładna skrzyneczka :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń