Chyba się trochę zawzięłam na to szydełko. Jak zaczęłam to popłynęłam. Nowe wzory, wykorzystywanie resztek kordonka i są nowe serwetki.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
-
W kalendarzu jeszcze zima, a w przyrodzie... No właśnie, czy to wiosna? Znamy też takie określenie jak przedwiośnie. Mówi wszystko, b...
-
Wczoraj rano, kiedy stanęłam przy łazienkowym oknie, zobaczyłam je, nasze żurawie przyleciały. Stały na polu, na śniegu, a za ch...
-
Tato, miałbyś dzisiaj 98 lat. Niektórzy żyją jeszcze w tym wieku. Ciebie nie ma już od 28 lat. Taka nasza kolej rzeczy. Rod...
-
Parkingi w miastach mnie denerwują, a raczej konieczność pobierania biletów, jeśli chcesz się zatrzymać. Ja rozumiem, wzdłuż m...
-
Nie każda babcia jest seniorką, ale każda seniorka jest babcią, chyba że nie doczekała się w swoim życiu dzieci, ale c...
-
Co to za życie bywa w MŁODOŚCI!? Nie czujesz serca…wątroby…kości… Spisz jak zabity, pijesz gładko… I nawet głowa boli cię rzadko...
-
Kiedy ktoś nie może manipulować tobą, manipuluje innymi, aby źle o tobie myśleli. * Zamartwianie się jest całkowitą stratą czasu. Nie zmien...
Eluniu!
OdpowiedzUsuńCudne są Twoje serwetki. Faktycznie popłynęłaś ale efekt doskonały.
Serdecznie pozdrawiam:)
Elu, przepiękne serwetki, to prawdziwe cacuszka, masz bardzo zdolne ręce.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.:)
Piękne dzieła sztuki! Podziwiam, bo sama szydełkować nie potrafię. Mam też kilka takich arcydziełek zakupionych, ale zrobić samodzielnie, to coś wspaniałego :)
OdpowiedzUsuńMiejsca Ci braknie na te piękności by je wyeksponować jak na to zasługują.😊
OdpowiedzUsuńCzasem trudno się rozstać z tym co się zrobiło, ale ja często obdarowuję swoimi robótkami, więc jakiś stolik się znajdzie.
UsuńPiękny ten Twój bieżnik
OdpowiedzUsuń