Lato to czas jeżówek. Są to byliny z rodziny astrowatych, blisko spokrewnione z marcinkami czy chryzantemami, co można wywnioskować po budowie kwiatów. Rośliny te pochodzą z Ameryki Północnej, a ich urok został doceniony w ogrodach. Obecnie niektóre odmiany można spotkać w Polsce jako rosnące dziko. Są to uciekinierzy z naszych ogrodów. Jednak jest to bardzo rzadkie zjawisko. Jeżówka nie należy do roślin ekspansywnych, ale raz zaproszona do ogrodu może w nim gościć długo. Jeżówka purpurowa / echinacea/ jest składnikiem wielu leków wspomagających układ odpornościowy i leczenie chorób układu oddechowego. Są to rośliny, które przy minimum opieki odwdzięczają się obfitym i długim kwitnieniem. Są odporne na mróz oraz na choroby. Ewentualne szkody mogą wyrządzać w młodych liściach ślimaki. Jeżówki są roślinami miododajnymi kwitnąc latem, tworzą piękne kwiatostany, które przyciągają pszczoły, motyle i inne owady zapylające. Pierwsze posadziłam w moim ogrodzie kilka lat temu. Niestety w miejscach w których rosły pierwotnie niewiele ich zostało. Może zagłuszyły je inne, rozrastające się rośliny, ale dzięki temu, że same się rozsiewają nadal goszczą w moim ogrodzie.
Dzisiejsza sesja pomiędzy falami deszczu.
Pośród tych pierwotnych były jeszcze o innych kształtach kwiatów. Jedna się zawieruszyła, inne wyginęły.
Jeżówki to przepiękne rośliny, które podbiją serce każdemu swoimi uroczymi kwiatami.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie:)
super ;D
OdpowiedzUsuń