Myślałam, że po świętach pójdę pracować do ogrodu, a dzisiaj jest biało. Zima wróciła.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
-
Marzec minął bardzo prędko. Czas pędzi nie wiadomo dokąd. Czy warto? Niestety nie mamy wyjścia, tylko temu biegowi się poddać. Co ...
-
Dawniej mówiono, ba nawet wierzono, że słowami można zaszkodzić, zaczarować i narzucić zło człowiekowi. Używano do tego zi...
-
Wiosna , wiosna, wiosna cieplejszy wieje wiatr, Wiosna, wiosna, wiosna znów nam ubyło lat. jak przed laty śpiewali Skaldowie i ch...
-
I jeszcze ostatnie robótki szydełkowe, zrobione jakiś czas temu. Bawełnę kupiłam kiedyś na letnią bluzeczkę i nie wykorzystałam...
-
Była już taka piękna pogoda. Przed tygodniem było 18 stopni ciepła, a zrobiło się zimno, zaledwie 4 stopnie w południe. Wiem...
-
Lata pięćdziesiąte. W Japonii jeszcze są resztki wojsk amerykańskich, chociaż wojna się już skończyła. Inna niż nasza kultura, in...
-
Szydełkowanie na jakiś chyba czas zakończyłam. Teraz weszłam już w ogród. Planowałam od tego tygodnia, ale poszłam już w piątek. Wyc...
Wierszyk cudowny. Ja muszę na jakiś czas odpuścić sobie pracę w ogrodzie. Sprawy zdrowotne.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam wiosennie:)
Co roku obiecuję sobie, że mniej tych smakowitości będzie, ale nie da się, mimo, że wymieniam się nimi z teściową i synową:-)
OdpowiedzUsuńJakimś cudem udaje się spożytkować te potrawy, nic się nie marnuje, słodkości przeważnie mrożę i na leniwy weekend są jak znalazł:-)
Szykujemy się na robotę w sadzie na sobotę, ma być cieplej, a my będziemy ogławiać stareńkie jabłonie zajęte przez jemiołę.
Super wierszyk - moja mama nie rozumie i jak zwykle coś szykuje potem wielkie sterty jadła w pojemniki pakuje.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Elu
Ja co zostaje też mrożę i potem jak znalazł.
OdpowiedzUsuńtak zima trzyma ale już cieplej:) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuń