poniedziałek, 3 sierpnia 2026

Tworząc wspomnienia

             Kolejny journal na bazie fotografii zgromadzonych przez mamę. Tym razem nie korzystałam z gotowych zeszytów, ale zrobiłam okładkę z pudełka po słodyczach , obszyłam tkaniną i dekoracjami i wszyłam kartki z różnych papierów. Reszta jak w każdym moim journalu, klej, papiery, koronki, no i tym razem znowu zdjęcia. Z pewnością nie jest  on ostatni , bo pomysły się jeszcze roją, ale na jakiś czas dam sobie spokój.



























Brak komentarzy:

Prześlij komentarz